Płockie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera zaprosiło do udziału w spotkaniu z okazji obchodów Światowego Dnia Choroby Alzheimera. Jak co roku organizatorzy z tej okazji przygotowali wykład dotyczący choroby i przeprowadzili badania przesiewowe pamięci.
Spotkanie z udziałem podopiecznych, ich opiekunów, przyjaciół wspierających działalność Stowarzyszenia i prowadzonego przez nie Domu Dziennego Pobytu „Pod Tęczowym Parasolem”, było przede wszystkim czasem podziękowań. – W tym szczególnym dniu jest okazja do tego, by wszystkim pracownikom podziękować za to, co robicie na co dzień dla osób wymagających pomocy – mówił podczas spotkania zastępca prezydenta Płocka Roman Siemiątkowski. – Zapewniam, że będziemy nadal wspierać i poszerzać ofertę dla osób wymagających pomocy w tym zakresie. Bardzo doceniamy i dziękujemy za to, że od lat niesiecie pomoc nie tylko osobom z chorobą Alzheimera, ale także ich rodzinom i opiekunom – mówił prezydent Siemiątkowski.
W prowadzonym przez Stowarzyszenie Domu Dziennego Pobytu osoby chore na Alzheimera mają zapewnioną terapię zajęciową, ćwiczenia pamięci i koncentracji, zajęcia terapii ruchowej, zajęcia kulturalne wpływające na rozwój wyobraźni, opiekę lekarza neurologa. – Nasi podopieczni mają zapewnioną pomoc od poniedziałku do piątku w godzinach od 7.00 do 15.00. Podczas pobytu pod opieką naszych terapeutów korzystają z zajęć tanecznych, muzycznych, w ramach terapii sami przygotowują przekąski – mówi Krystyna Iller, prezes Płockiego Stowarzyszenia Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera.
Obchody Światowego Dnia Choroby Alzheimera były okazją do tego, by przypomnieć, że choroby Alzheimera nie da się w żaden sposób wyleczyć. Jedyne, co można zrobić, to farmakologicznie łagodzić skutki choroby i dzięki temu spowalniać dalszy jej rozwój. Dlatego tak ważne jest jak najwcześniejsze zdiagnozowanie schorzenia, mówienie o chorobie, jej etapach, pierwszych niepokojących objawach. A choroba Alzheimera jest najczęstszą przyczyną otępienia. Liczba osób dotkniętych tą chorobą jest ogromna.
Jak mówił przedstawiciel rodzin podopiecznych płockiego stowarzyszenia: – Niesienie tego rodzaju pomocy wymaga wyjątkowych kwalifikacji i cech charakteru. Te wyjątkowe cechy mają wszyscy pracownicy Domu „Pod Tęczowym Parasolem”. Dajecie wsparcie, nadzieję, uczycie jak żyć i radzić sobie z ciężką chorobą najbliższych osób.
O wielkiej serdeczności pracowników Domu mówiła także Krystyna Iller. – Jestem pełna podziwu za ogrom serdeczności, empatii. Nie wyobrażam sobie, aby ten Dom nie istniał. Musimy pomagać. A ta pomoc jest potrzebna coraz większej liczbie osób. Dziękując za dotychczasowe wsparcie apeluję do naszych przyjaciół o większy lokal, byśmy mogli dawać wsparcie wszystkim osobom chorym i ich rodzinom – mówiła Krystyna Iller.
Piątkowe obchody uświetnił program artystyczny w wykonaniu uczniów współpracujących ze stowarzyszeniem, podopiecznych Domu i ich opiekunów.
rad fot. D. Ossowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze