Na ten moment strażacy ochotnicy pracują latami. Wszak aby znaleźć się w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym trzeba spełnić szereg wymogów, ale przede wszystkim z poświęceniem i zaangażowaniem pełnić swoją służbę. Akces do KSRG to szczególny moment, ale także duże wyzwanie. Tą wyjątkową chwilę niedawno przeżyli strażacy z Łęga Probostwa, którzy jako druga jednostka OSP z terenu miasta i gminy Drobin znaleźli się w krajowym systemie.
Pod koniec sierpnia doszło do podpisania oficjalnego porozumienia pomiędzy Komendantem Miejskim Państwowej Straży Pożarnej w Płocku st. bryg. Grzegorzem Padzikiem a Miastem i Gminą Drobin reprezentowaną przez burmistrza Krzysztofa Wielca. Porozumienie podpisali również druhowie Piotr Ozóg - prezes jednostki i naczelnik OSP Łęg Probostwo Piotr Turbaczewski.
Włączenie jednostki z Łęga Probostwa do KSRG poprzedziły lata ciężkiej pracy strażaków ochotników. To dzięki ich ogromnemu zaangażowaniu w akcje ratownicze oraz nieustannemu podnoszeniu swoich umiejętności udało się osiągnąć ten niewątpliwy sukces.
Co trzeba zrobić, aby znaleźć się w KSRG? Jak podkreśla prezes OSP Łęg Probostwo Piotr Ozóg, kryteriów jest bardzo dużo. Wśród nich znajdują się m.in. wymagania dotyczące wyszkolenia strażaków oraz sprzętowe. Oczywiście ogromne znaczenie ma również aktywność jednostki m.in. liczba wyjazdów w kilku ostatnich latach. – Kryteriów oceny czy jednostka może wstąpić do KSRG jest wiele. Bardzo ważne jest wyszkolenie strażaków. Kursów jest wiele, ale tym, od czego się zaczyna i co jest najważniejsze, jest kurs podstawowy. Spośród 49 członków naszej jednostki wyszkolonych jest 16. Oprócz kursu podstawowego część naszych strażaków ma również przeszkolenie m.in. z zakresu udzielania kwalifikowanej pierwszej pomocy, kursy techniczne, kierowania ruchem czy współpracy z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym – mówi Piotr Ozóg.
Więcej w kolejnym wydaniu Tygodnika Płockiego.
(ek)
Fot. OSP Łęg Probostwo
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze