Niemal wszyscy podopieczni Powiatowego Zespołu Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych w Gostyninie wyjadą w czasie wakacji na letni wypoczynek. Najczęściej będą to kolonie, ale część dzieci pojedzie także do swoich domów rodzinnych. W ostatnich latach sytuacja bardzo się poprawiła, ponieważ poza wyjazdami zbiorowymi wiele dzieci wyjeżdża również indywidualnie.
Wiesława Nadwodna, dyrektor PZPO-W w Gostyninie wyjaśnia, że największa liczba dzieci wyjedzie na turnusy kolonijne. Te zaś są zazwyczaj bardzo dobrze zorganizowane, z zapewnionym wyżywieniem i wakacyjnymi atrakcjami: – Pierwsza grupa dzieci – 24 osoby – wypoczywała podczas dwutygodniowego turnusu w Lutomiersku koło Łodzi. Następna grupa – 14 osób – wyjedzie z Gostynina 1 sierpnia i do 14 sierpnia będzie wypoczywać nad morzem w Jarosławcu. Dwoje podopiecznych domu dziecka weźmie udział w obozie w Gorzewie, natomiast jedno dziecko pojedzie na kolonie, za które zapłacił sponsor. Dwoje innych dzieci wyjedzie do zaprzyjaźnionych rodzin i razem z nimi pojadą na zorganizowany wypoczynek.
Za wypoczynek zorganizowany zapłaci Powiatowy Zespół. Niektóre ośrodki, z którymi dom dziecka współpracuje od lat, proponują wypoczynek po obniżonych cenach (np. ośrodki w Jarosławcu czy Lutomiersku).
Na całe lato w domach przy ul. Gozdowskiego i w Bratoszewie pozostaną jedynie te dzieci, które są zbyt małe, aby uczestniczyć w zorganizowanym wypoczynku, a więc w wieku 3-6 lat oraz dzieci z różnymi dysfunkcjami. Ale i dla nich przewidziano wiele zajęć, m.in. wyjścia na basen, do kina, wyjazdy do teatru czy do Duninowa do „Kucykolandii”, która cieszy się wśród najmłodszych dużym powodzeniem. Ponadto poza rozrywką jazda na kucykach dla wielu dzieci jest też formą terapii. Dyrektor Wiesława Nadwodna dodaje również, że atrakcje czekają na dzieci tuż przy domach: w ubiegłym roku przy obu powstały nowoczesne place zabaw, m.in. z tzw. małpim gajem i ślizgawkami. Do dyspozycji dzieci jest także nowoczesna sala rehabilitacyjno-sportowa, dająca możliwość różnorakich ćwiczeń i zabaw.
W gostynińskim domu dziecka przebywa obecnie 87 dzieci z 17 powiatów. Jeszcze rok temu mieszkańców było ponad 130, ale PZPO-W musi zmniejszać ich liczbę, żeby dostosować się do standardów. Dlatego w ostatnim czasie 17 dzieci wróciło do rodzinnych domów, 9 zostało adoptowanych, 2 przechodzi okres proadopcyjny w rodzinach, 7 zamieszkało w rodzinach zastępczych, 3 przeniosło się do domów bliżej miejsca zamieszkania rodziców, a 11 usamodzielniło się. (eg)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze