Reklama

Wszystko w rękach działaczy EHF

16/06/2015 09:51
W najbliższy piątek w Krakowie obradować będzie Komitet Wykonawczy EHF. Płoccy kibice czekają na decyzję, czy Orlen Wisła Płock wystąpi w Lidze Mistrzów i do której grupy zostanie przydzielona.
Od nowego sezonu Liga Mistrzów działać będzie na zupełnie nowych zasadach. W rozgrywkach weźmie udział 28 ekip. 16 z nich utworzy tak zwaną elitę, która zostanie podzielona na dwie grupy (A i B) po osiem zespołów. Ekipy rywalizować będą systemem ligowym, czyli każdy z każdym, mecz i rewanż. Pozostałe 12 ekip utworzy dwie grupy (C i D) niższej klasy. System rozgrywek będzie identyczny, choć mniej kolejek będzie do rozegrania.
Zwycięzcy obu grup wyższej kategorii od razu zapewnią sobie miejsce w ćwierćfinale. Dwie najsłabsze drużyny z A i B zakończą rywalizację, a pozostałych 10 zespołów trafi do I rundy play-off. Dodajmy, że ostatecznie zwycięzcę rozgrywek wyłoni Final Four, rozgrywany, jak do tej pory, w Kolonii.
Według projektu tylko dwa pierwsze kraje w rankingu EHF (teraz to Niemcy i Hiszpania) miałyby prawo wystawić po dwie drużyny. Pozostałe, w tym Polska, tylko po jednej. W sumie prawo gry otrzyma 37 zespołów, tyle że 12 z nich rozpocznie zmagania od turniejów kwalifikacyjnych. Zwycięzcy trzech turniejów uzyskają prawo gry w fazie grupowej.
Pełen skład drużyn uczestniczących w rozgrywkach Ligi Mistrzów zostanie ogłoszony 19 czerwca, a to oznacza, że dowiemy się, do której grupy trafi Orlen Wisła. – Musimy poczekać do 19 czerwca. Wtedy zostanie ogłoszony skład drużyn, które dostaną się do turnieju kwalifikacyjnego, a które od razu do fazy grupowej. Patrząc na nasz dotychczasowy udział w rozgrywkach, potencjał marketingowy, możliwości logistyczne oraz wspaniałych kibiców, jesteśmy pewni uczestnictwa w rozgrywkach. Przez ostatnie dwa lata zrobiliśmy ogromny krok do przodu. Naszym zdaniem powinniśmy znaleźć się w gronie najlepszych, ale decyzja należy do EHF – mówi Robert Raczkowski, prezes klubu.
Pewnym udziału w Lidze Mistrzów jest kapitan płockiej ekipy Adam Wiśniewski. – Wszyscy czekamy na decyzje EHF, choć nie wyobrażamy sobie, by rozgrywki mogły obyć się bez nas. Chcielibyśmy nie tylko grać, ale też trafić do tych najsilniejszych grup, A lub B, bo to większe wyzwanie dla nas i emocje dla kibiców. Zależy nam, by się rozwijać, być lepszym, a to jest możliwe tylko wtedy, gdy będziemy rywalizować z najlepszymi. EHF ma do rozdysponowania trzy wolne miejsca. Dzięki naszej grze, hali, w której jest znakomita atmosfera i poziomowi sportowemu prezentowanemu przez zespół, mamy szansę zostać docenieni. Wydaje się, że szanse płockiej ekipy są bardzo duże. Atmosfera na trybunach jest wzorcowa, oprawa meczów znakomita, a opinia o płockim klubie w EHF doskonała, ale cieszyć się będziemy dopiero po ogłoszeniu pełnej listy klubów, czyli 19 czerwca.
W piątek EHF ogłosi pełen skład drużyn i podział na koszyki, zaś losowanie fazy grupowej oraz turniejów kwalifikacyjnych do Ligi Mistrzów odbędzie się 26 czerwca w Wiedniu. Wszystkie pozostałe fazy turnieju odbywać się będą zgodnie z zasadami systemu. Po losowaniu będzie można dokładnie prześledzić jaką drogę będzie musiała przejść każda drużyna, by dojść do Final Four.
Turnieje kwalifikacyjne do Ligi Mistrzów rozegrane zostaną w dniach 5-6 września, a faza grupowa wystartuje między 16 a 20 września. Turniej Final Four zaplanowano na 28-29 maja 2016 roku.
Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości