Niektóre płockie osiedla zamieszkują przede wszystkim starsi ludzie, na emeryturze. Po latach ciężkiej pracy wreszcie mają czas na odpoczynek. Niestety, nie wszystkim udaje się te marzenia zrealizować. Zawsze będą jakieś problemy, a to hałaśliwi sąsiedzi, a to niszczące wszystko wokół dzieci, albo administracja nie wykonująca remontu bloku zgodnie z zaleceniami sztuki budowlanej. W tej ostatniej sytuacji znalazł się nasz czytelnik, mieszkający przy ul. Słodowej 2. – We wrześniu ubiegłego roku zostały na bloku rozebrane wywiewki kanalizacyjne i od tamtej pory z mieszkań nie odpływa kanalizacja. Trzeba kilkakrotnie spuścić wodę w toalecie, by pozbyć się przykrego zapachu – tłumaczy. Opowiada o swoich rozmowach z hydraulikami, którzy twierdzą, że „coś się przytkało”, ale oni nie potrafią tego odetkać. Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze