Reklama

Wspomnienia samorządowców z Płocka, powiatu płockiego oraz Mazowsza. Adam Struzik, Andrzej Nowakowski, Sylwester Ziemkiewicz, Tomasz Kominek i Artur Zieliński

24/12/2025 15:00

Święta Bożego Narodzenia mają niezwykłą moc – potrafią zatrzymać nas na chwilę, przywołać obrazy z dzieciństwa, zapachy rodzinnej kuchni i ciepło spotkań, które pamięta się przez całe życie. Choć każdy z nas przeżywa ten czas inaczej, wszystkich łączy jedno: potrzeba bliskości i powrotu do tego, co naprawdę ważne. Poprosiliśmy osoby, które na co dzień odpowiadają za rozwój Płocka i regionu, by podzieliły się z naszymi czytelnikami swoimi najpiękniejszymi świątecznymi wspomnieniami. Jedno jest pewne. Magia świąt nie tkwi w prezentach czy dekoracjach, lecz w ludziach i emocjach, które wracają do nas co roku, niezależnie od pełnionych funkcji i obowiązków.

 

Adam Struzik – Marszałek Województwa Mazowieckiego

Święta Bożego Narodzenia kojarzą mi się przede wszystkim z ciepłem rodzinnego domu, bliskością, modlitwą i chwilą zadumy. Już same przygotowania – krzątanina, porządki, dekorowanie choinki czy wybieranie prezentów, przywołują miłe wspomnienia. Pamiętam też zwyczaj wysyłania kartek z życzeniami. Wybieraliśmy je starannie, szukając najpiękniejszych, kolorowych, błyszczących, z wizerunkiem Świętej Rodziny. Miało to prawdziwy urok. Obrazy minionych lat przywołują również zapach wigilijnych potraw, migoczące światła choinki, dzielenie się opłatkiem, śpiewanie kolęd oraz udział w pasterce. To wszystko tworzy tę niepowtarzalną, świąteczną atmosferę, której nie da się porównać z żadnym innym czasem w roku.

Reklama

Dziś święta Bożego Narodzenia pozwalają mi na chwilę odpoczynku od codziennego pośpiechu. To dla mnie i moich najbliższych okazja do długich rozmów, śmiechu, snucia planów na przyszłość, ale też refleksji nad tym, co naprawdę ważne. Ten wyjątkowy czas obfituje w radość, życzliwość, wzajemne zrozumienie i większą uważność na drugiego człowieka. Przynosi też nadzieję, że nadchodzący rok będzie bezpieczniejszy i pełny dobra.

 

Andrzej Nowakowski – Prezydent Miasta Płocka

Czas świąt skłania mnie do zatrzymania się na moment w codziennym biegu. Przy bardzo intensywnym trybie pracy, który prowadzę, także w soboty i niedziele, mogę przez te dwa świąteczne dni pozwolić sobie na spokojniejszy rytm. Ważne są dla mnie spotkania z bliskimi – rodziną, przyjaciółmi, znajomymi. Dużo radości dają mi nasze rozmowy, wspomnienia, dyskusje, wspólne aktywności. Jednak rzeczywiście jedne ze Świąt Bożego Narodzenia były dla mnie szczególne, bardziej wzruszające i wyjątkowe. Tuż przed Wigilią, a dokładnie 22 grudnia, urodził się mój drugi syn, Marek. Oczekiwanie na narodziny dziecka, a później radość, że już pojawiło się na świecie, zdominowały tamten okres. No i teraz co roku w grudniu w naszej rodzinie mamy podwójne święta.

Reklama

Niezwykle ważne są dla mnie spotkania z ludźmi, wymiana poglądów, spostrzeżeń, propozycji rozwiązań i pomysłów na działanie. Korzystam z każdej możliwości, aby mieć kontakt z mieszkańcami, w tym podczas bezpośrednich spotkań, indywidualnych czy na większych forach. Moi współpracownicy żartują nawet, że w gabinecie powinienem mieć zamontowane obrotowe drzwi, bo tak wielu gości każdego dnia mnie odwiedza, że drzwi się praktycznie nie zamykają. Okres świąteczny sprzyja jeszcze większej liczbie spotkań, które odbywają się w bardzo uroczystej atmosferze. Z radością jako prezydent uczestniczę w okolicznościowych wydarzeniach, które organizują różne środowiska. To są też dla mnie wyjątkowe, opłatkowe spotkania, podczas których możemy porozmawiać o sprawach naszej lokalnej wspólnoty, a także podzielić się opłatkiem i złożyć sobie najlepsze życzenia. I właśnie z tego powodu każde święta są dla mnie piękne, niepowtarzalne i wyjątkowe.

 

Reklama

Sylwester Ziemkiewicz – Starosta Płocki

Święta Bożego Narodzenia to dla mnie najpiękniejszy czas w roku, na który czekam… od początku grudnia. To wyjątkowy moment pełen ciepła, magii i rodzinnej atmosfery, kiedy codzienne obowiązki i pośpiech odchodzą w cień. To chwile bliskości, które mogę poświęcić wyłącznie najbliższym. Uwielbiam każdy element przygotowań, a szczególnie wspólne ubieranie choinki, któremu nieodzownie towarzyszą dźwięki ulubionych kolęd. To właśnie takie momenty wprowadzają nas w cudowny okres, gdy wspólnie możemy dzielić się radością, uśmiechem i świąteczną atmosferą, której istotę trudno wyrazić słowami, za to łatwo poczuć sercem.

Wspólne ubieranie choinki, radość przy dawaniu prezentów czy życzenia wypowiadane szeptem podczas dzielenia się opłatkiem to momenty, w których świat zatrzymuje się na chwilę, aby pokazać, co jest naprawdę najcenniejsze. To chwile, gdy możemy spojrzeć sobie w oczy i docenić wspólne bycie razem.

Reklama

Szczególnie ważnym elementem świąt jest dla mnie udział w pasterce, która wprowadza nas w duchowy wymiar Bożego Narodzenia i pozwala poczuć ich prawdziwą magię. Bez niej nie wyobrażam sobie świąt.

Boże Narodzenie przypomina mi, że najpiękniejsze są proste gesty – uśmiech, życzliwość, wspólna kolacja, rozmowa czy po prostu bycie razem. Dzięki nim świat wypełnia ciepło, spokój i radość, a wspomnienia pozostają na długo w naszej pamięci. To sprawia, że każde Boże Narodzenie jest dla mnie wyjątkowym wydarzeniem. Czasem, który pozwala dostrzec najważniejsze, choć proste prawdy, i skupić uwagę na ludziach, którzy każdego dnia tworzą mój świat i dają mi siłę do bycia lepszym człowiekiem.

Reklama

 

 

Tomasz Kominek – Dyrektor Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego – Delegatury w Płocku

Boże Narodzenie w 2025 roku było najpiękniejszym w moim życiu - takim, które nie potrzebowało fajerwerków ani wyszukanych prezentów, by stać się naprawdę wyjątkowym. Święta spędzone u mnie w domu okazały się pełne ciepła, empatii i niezwykłej serdeczności. W tym roku wszyscy, którzy przekroczyli próg mojego domu, jakby naturalnie zwolnili tempo. Zamiast pośpiechu pojawiła się uważność: na uśmiech drugiej osoby, na jej ciche westchnienie, na drobne gesty, które zazwyczaj giną w codziennym zgiełku.

Reklama

Wigilijny wieczór przyniósł atmosferę prawdziwej bliskości. Każdy wniósł coś od siebie, nie tylko potrawę czy prezent, lecz przede wszystkim szczerość i dobre intencje. Słowa wypowiedziane przy łamaniu opłatka miały w sobie niezwykłą moc. Były autentyczne, pełne wdzięczności i ciepła, jakby ułożone specjalnie na ten jeden, jedyny wieczór. Miałem wrażenie, że cały dom rozświetlił się czymś więcej niż tylko lampkami na choince - wypełniła go dobroć i spokój.

Najbardziej poruszyło mnie to, jak bardzo wszyscy starali się zauważyć siebie nawzajem. Małe rozmowy, spontaniczna pomoc, długie uściski - to właśnie one stworzyły świąteczną magię. Uświadomiłem sobie, że prawdziwe piękno Bożego Narodzenia tkwi nie w prezentach ani dekoracjach, ale w relacjach, które potrafią ogrzać serce.

Reklama

Te święta, spędzone w moim domu, nauczyły mnie, że empatia może odmienić dzień, a serdeczność - całe życie. I choć minęły, ich ciepło wciąż we mnie jest, jak bezcenny dar, którym chcę obdarzać innych dalej.

 

Artur Zieliński – Zastępca Prezydenta ds. Rozwoju i Inwestycji

Oczywiście można rozprawiać o magii Świąt Bożego Narodzenia z dzieciństwa, którym towarzyszy bagaż pozytywnych wspomnień i emocji, bez natłoku obowiązków, pośpiechu czy presji czasu. Jednak każde kolejne święta, kiedy wkraczamy w dorosłe życie i jego etapy, gdy zakładamy rodzinę czy witamy na świecie dzieci, są niepowtarzalne i jedyne w swoim rodzaju.

Reklama

Moje ostatnie niezapomniane święta to z pewnością te, które nastąpiły po objęciu stanowiska wiceprezydenta Płocka. I nie chciałbym żeby to wybrzmiało jak nawiązanie do „Opowieści Wigilijnej”, bo bynajmniej nie chodzi o pracoholizm. One miały dla mnie po prostu wymiar mocno symboliczny. Był to moment, w którym mimo natłoku nowych obowiązków i zadań, a chcę dodać, że było ich dużo już na stanowisku dyrektora wydziału inwestycji i remontów, odnalazłem czas na refleksję nad kierunkiem, w którym chcę podążać. A także na celebrację tej magicznej atmosfery, która mnie wtedy pochłonęła. Budujący, wyjątkowy klimat dodał iskrę ekscytacji i optymizmu, która towarzyszy mi w pracy do dziś. Zobaczyłem przed sobą nowe możliwości, odkryłem energię do działania i poszukiwania nowych rozwiązań.

Tamten czas kojarzy mi się również z dużą liczbą publicznych spotkań, wystąpień, świątecznych wydarzeń i życzeń, a jednocześnie domykaniem przed końcem roku terminowych zadań. Późnej nastąpił wspaniały, wspólny czas wytchnienia i celebracji świąt Bożego Narodzenia z rodziną, a po nim Nowy Rok, z nową motywacją do działania i dobrymi perspektywami.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/01/2026 12:35
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości