Aleksandra Radaszkiewicz, Karolina Rydzewska, Eliza Suszyńska, Anna Szwech, Anna Więcek, to finalistki dziesiątej edycji konkursu Nastolatków “Ośmiu Wspaniałych”. Lauretką jubileuszowej edycji została Jolanta Bieniek. Będzie reprezentowała Płock na gali ogólnopolskiej konkursu, który odbędzie się 5 czerwca w Przemyślu.
Tegoroczny finał płockiego konkursu miał wyjątkowy charakter. Już po raz dziesiąty spotkali się młodzi ludzie, dla których jedną z najważniejszych spraw w życiu jest umiejętność pomocy innym, dostrzeganie ich problemów, pomoc w rozwiązywaniu. Wszyscy nominowani byli zgodni co do tego, że jest to wspaniały sposób na życie. Przede wszystkim dlatego, że daje innym ludziom radość i poczucie, iż nie są sami.
Przypomnijmy, że uczniów kandydujących do tego tytułu mogły zgłaszać samorządy uczniowskie, nauczyciele, organizacje pozarządowe. W tym roku wśród nominowanych znaleźli się: Malwina Godziszewska (Liceum Profilowane ZDZ), Anna Kruszyńska (III LO im. M. Dąbrowskiej), Kaja Lubczyńska (Gimnazjum nr 1), Bartłomiej Piątek (Gimnazjum nr 2), Aleksandra Radaszkiewicz (Technikum Zawodowe w ZSZ nr 6), Karolina Rydzewska (Gimnazjum nr 4), Eliza Suszyńska (Liceum Profilowane w Zespole Szkół Ekonomiczno - Kupieckich), Anna Szwech (Liceum Profilowane ZDZ), Anna Więcek (Technikum w ZSZ nr 6), Zygfryd Zandecki (LO Stowarzyszenia Oświatowców Polskich), Nina Zawadzka (ZDZ). Spośród zgłoszonych kandydatur jury wybrało sześciu wspaniałych.
Jolanta Bieniek, laureatka tegorocznej edycji konkursu “Ośmiu Wspaniałych” - tegoroczna absolwentka LO im. St. Małachowskiego w Płocku. Od czterech lat jest związana ze stowarzyszeniem “Kolory Życia” pomagającym osobom niepełnosprawnym. - Do tego, aby być wolontariuszem zachęciła mnie moja wychowawczyni pani Wiesława Iwańska. Ona pokazała nam, że bycie w klasie przyrodniczo - medycznej zobowiązuje do czegoś więcej niż tylko do nauki. Otworzyła nam oczy na cierpienie innych. I tak zaczęła się moja przygoda z wolontariatem. Nie czuję się kimś wyjątkowym, specjalnym. Po prostu pomagam innym, którzy potrzebują i oczekują wsparcia. Nawet nie jest to dla mnie wolontariat tylko sposób na życie. Coś oczywistego. Praca z osobami niepełnosprawnymi daje mi wiele satysfakcji, uczy jak żyć dla siebie i innych. Pokazała mi, że świat osób niepełnosprawnych jest autentyczny, prawdziwy, szczery, kolorowy. Natomiast co ja im daję? Żyjemy na zasadzie symbiozy. To czego nauczyłam się i dowiedziałam będąc wolontariuszem, chciałabym kontynuować. Dlatego w planach mam zamiar kontynuować naukę na wydziale psychologii w Poznaniu.
Aleksandra Radaszkiewicz - podczas dziesiątej edycji otrzymała, przyznane po raz pierwszy w tym roku wyróżnienie za wyjątkową postawę - uczennica III klasy Technikum Zawodowego w Zespole Szkół Zawodowych nr 6. - Cieszę się, że nasze działania zostały zauważone, wyróżnione. Chociaż muszę przyznać, że to co robię na co dzień, nie jest absolutnie nastawione na to, by otrzymywać nagrody, wyróżnienia, podziękowania. Ma przynosić wymierne efekty tym osobom, z którymi spotykam się niekiedy codziennie. Dlaczego warto być wspaniałym? Bo uczymy się bezinteresowności, dostrzegania drugiego człowieka, akceptowania go takim jakim jest. To jest naprawdę wielka umiejętność, o której w pędzie życia troszeczkę zapominamy. Za pokazanie mi takiej możliwości, zaszczepienie jej dziękuję mojemu tacie. Zrozumiałam, że zamiast spędzać czas przed telewizorem czy czasami bezużytecznie pętać się po domu mogę pomóc samotnym ludziom. Jest to ogromna radość i satysfakcja.
rad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze