W ciągu ostatniego weekendu policjanci zatrzymali w Sierpcu 2 osoby, u których znalezione zostały substancje zabronione. 20-latka miała przy sobie torebkę foliową z marihuaną, a 23-latek – mefedron. Obydwoje usłyszeli zarzuty posiadania środków odurzających. Grozi im teraz do 3 lat pozbawienia wolności.
23-latek wpadł podczas legitymowania w Sierpcu na ul. Piastowskiej.
- Jego nerwowe zachowanie wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy. Szybko wyszło na jaw, że 23 letni mieszkaniec Sierpca ma przy sobie torebkę z substancją odurzającą – mówi st. asp. Katarzyna Krukowska z Komendy Powiatowej Policji w Sierpcu.
Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie, a wstępne badanie narkotestem wykazało, że zabezpieczona substancja to mefedron.
Jak podaje policjantka, zatrzymanie 20-letniej kobiety nastąpiło podczas kontroli drogowej w Sierpcu na ul. Białobłockiej.
- W aucie, którym poruszała się kobieta, funkcjonariusze ujawnili torebkę foliową z zawartością zielonego suszu roślinnego. W rozmowie z policjantami, 20-letnia mieszkanka powiatu sierpeckiego potwierdziła iż jest to marihuana – dowiadujemy się w KPP w Sierpcu.
Zatrzymani usłyszeli zarzuty posiadania środków odurzających. Oboje przyznali się do winy. Teraz o ich losie zdecyduje sąd. Zgodnie z przepisami ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii przestępstwo to zagrożone jest karą nawet 3 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze