Reklama

Woda napędziła strachu

20/04/2005 13:39
Dopiero 4 kwietnia powiat płocki odwołał stan pogotowia powodziowego. W tym roku stan wody w Wiśle po zimie był znacznie wyższy niż w ostatnich latach. Do powodzi nigdzie nie doszło, ale wały w kilku miejscach przeciekały, stwarzając realną groźbę powodzi.Marek Kołodziejak, dyrektor wydziału zarządzania kryzysowego w Starostwie Powiatowym w Płocku mówi, że woda nigdzie nie wyszła poza wały, ale najtrudniejsze sytuacje wystąpiły w trzech miejscach. W Wyszogrodzie – Rybakach, gdzie wał przypominał ser szwajcarski, a do przelania się wody przez wały brakowało może 1-2 cm: – Poza tym groźna sytuacja wystąpiła w Świniarach w gminie Słubice, gdzie stykają się ze sobą stary i nowy wał. Tam wystąpił przeciek wałowy, gdyż prawdopodobnie styk wałów nie był zbyt dobrze wykonany. Woda zaczęła się przelewać, ale zostało to opanowane. Natomiast przy rzece Mołtawie w Kępie Polskiej nastąpiło podmycie skarpy, a potem woda zrobiła wyrwę na moście drogowo-pieszym. To mała, niepozorna rzeczka, która wpada do Wisły, ale nagle stała się groźna – mówi dyrektor Kołodziejak.
Było na tyle niebezpiecznie, że 22 marca ogłoszono w powiecie płockim alarm na Wiśle, 27 marca alarm odwołano, a wprowadzono pogotowie przeciwpowodziowe. Sytuacja ostatecznie ustabilizowała się dopiero 4 kwietnia, gdy można było odwołać pogotowie.
W tym roku w rejonie płockim na Wiśle było znacznie groźniej niż w latach poprzednich. Na przykład w Kępie Polskiej poziom wody na Wiśle wynosił maksymalnie 646 cm, a na przykład w roku 2002 było to 620 cm. Z kolei w Wyszogrodzie poziom wody wyniósł 716 cm, a do tej pory najwyższy poziom wody wyniósł 702 cm.
W momentach najbardziej kryzysowych „swoje” dołożyła też działalność bobrów, które w chwili, gdy woda zaczęła zalewać tereny międzywala, usiłowały skryć się w wałach i wierciły w nich dziury. Na szczęście w porę woda zaczęła opadać.

(eg)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości