Reklama

Wnioski przepadły, budżet przyjęty

31/12/2013 11:13
Radni przyjęli budżet powiatu płockiego na 2014 r. To żadna nowość, bowiem rządząca powiatem koalicja PSL-SLD ma większość w radzie powiatu. Nowością jest to, że jeden z radnych PSL wstrzymał się od głosu.
Budżetowa sesja była zwieńczeniem obrad powiatowych radnych w tym roku. Zaczęła się od bardzo miłych akcentów. Płoccy harcerze wręczyli światełko betlejemskie przewodniczącemu Rady Powiatu, Adamowi Sierockiemu i staroście Michałowi Boszko. Przewodniczący podsumował udział powiatowych radnych w projekcie Szlachetna Paczka, a uczniowie SP w Rogozinie dali krótki koncert kolęd.
Tak miło nie było już podczas omawiania projektu uchwały budżetowej. Budżet na przyszły rok przedstawiła skarbnik powiatu Maria Jakubowska. W 2014 r. dochody mają sięgnąć blisko 94 mln zł, a wydatki prawie 100 mln zł. W przyszłym roku powiat płocki na pokrycie deficytu budżetowego i wykup wcześniej wyemitowanych papierów wartościowych przeznaczy kwotę 8 mln zł. Będzie ona pochodziła z emisji obligacji. Planowane zadłużenie powiatu na koniec przyszłego roku ma wynieść 27,67 proc.
Tak jak w poprzednich latach w przeważającej części wpływy do budżetu to dotacje i subwencje. Stanowią one w sumie ponad 60,7 proc. po stronie wpływów. Oprócz tego są jeszcze dochody własne powiatu, na które składa się m.in. udział powiatu w podatkach od osób fizycznych i prawnych, stanowiący ogółem ponad 15,6 proc. wszystkich dochodów.
Największe wydatki pochłonie pomoc społeczna, w tym prowadzenie sześciu DPS-ów. To ponad 29,3 proc. wydatków. Kolejne pozycje to drogownictwo – 28,85 proc. oraz oświata – 15,38 proc. Skarbnik powiatu przedstawiła pozytywną opinię Regionalnej Izby Obrachunkowej w sprawie projektu budżetu i zapewniła, że starostwo będzie starało się o dodatkowe środki.
Potem do głosu doszli radni. W imieniu klubu PSL i radnych SLD [15 radnych w 23 osobowej radzie – przyp. red] głos zabrał Lech Dąbrowski, który stwierdził, że radni PSL i SLD poprą budżet w wersji zaproponowanej przez zarząd powiatu. Opozycyjni radni nie byli tak entuzjastyczni. Mieli sporo zarzutów pod adresem budżetu i zarządu powiatu. Albert Kołodziejski (PiS) zaznaczył, że nie usłyszał przy prezentacji budżetu słowa „oszczędności”. I wyliczał, gdzie jego zdaniem takie oszczędności można znaleźć i zaapelował do starosty i zarządu powiatu o przeanalizowanie wydatków. Podobnego zdania był Henryk Kamiński (PiS). Marcin Piotrowski (PO) stwierdził, że jego zdaniem budżet „nie dopnie się”, w wielu wypadkach wydatki są niedoszacowane, a zadłużenie będzie wyższe niż prognozowane. Radni podnosili też kwestię ich zdaniem zbyt małych środków przeznaczonych na bieżące utrzymanie dróg.
W swoich propozycjach najdalej poszedł Daniel Zaborowski (PiS). Zaproponował, aby z działu dotyczącego utrzymania starostwa zdjąć 1,4 mln zł, a z działu promocja starostwa 200 tys. zł i przeznaczyć te pieniądze właśnie na utrzymanie dróg. Oba wnioski nie zyskały jednak akceptacji radnych.
Ostatecznie w głosowaniu nad budżetem 13 radnych było „za”, 2 „przeciw”, a 7 wstrzymało się od głosu.     (gsz)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości