Reklama

Wisła walczy o awans

09/01/2013 11:48
30 listopada, po przyzwoitej rundzie jesiennej w II lidze, drużyna Wisły Płock prowadzona przez Marcina Kaczmarka rozpoczęła krótkie urlopy, które zakończyły się 7 stycznia. We wtorek zawodnicy wrócili na zajęcia i rozpoczęli przygotowania do rundy wiosennej. Ich celem jest przede wszystkim budowanie drużyny, ale niewykluczone jest, że powalczą o awans do I ligi.
Do 7 stycznia zawodnicy mieli obowiązek trenować indywidualnie. Nie musieli tego robić trzej piłkarze: Jan Barański, Patryk Kamiński i Mosart, którzy dostali wolną rękę i mogli sobie szukać klubu. Trener Marcin Kaczmarek nie widział ich w składzie budowanego przez siebie zespołu.
Jak to zwykle bywa, ktoś odchodzi, by ktoś inny przyszedł. Jeszcze w ubiegłym roku zarząd klubu podpisał umowę z Szymonem Wiejskim. Zawodnik właśnie skończył 18 lat, co przypieczetował podpisaniem kontraktu. W klubie jest kilka miesięcy, ale nie występował na murawie z powodu kontuzji. W rundzie wiosennej na pewno dostanie szansę na grę.
Zespół został wzmocniony także dwoma 21-letnimi zawodnikami. Filip Burkhart, nie należy go mylić ze starszym bratem, także piłkarzem, Marcinem, związał się z Wisłą na półtora roku. Pomocnik, młodzieżowy reprezentant Polski, ostatnie dwa lata spędził w I-ligowej Sandecji Nowy Sącz. W wieku 17 lat zadebiutował w ekstraklasie, grał w Amice Wronki, Widzewie Łódź i Arce Gdynia. W sumie na swoim koncie ma 74 występy w najwyższej klasie rozgrywkowej. Jak sam zapewnia, chce wraz z drużyną wywalczyć awans do I ligi, wierzy bowiem w to, że przynajmniej w tej klasie rozgrywkowej jest miejsce Wisły.
Od kilku miesięcy zarząd klubu starał się podpisać kontrakt z 21-letnim Mirosławem Kalistą, który ostatnio był zawodnikiem III-ligowej Łysicy Bodzentyn. Tuż przed rozpoczęciem okresu przygotowawczego wreszcie udało się dopiąć umowę i piłkarz dostanie szansę na debiut w Wiśle w tym sezonie. Zawodnik może grać na pozycji bocznego pomocnika lub napastnika.

Z kim spotkania sparingowe

W nowym składzie od badań wydolnościowych zawodnicy rozpoczęli okres przygotowawczy, który potrwa do 8 marca. Przez pierwsze dni, do 16 stycznia ekipa trenować będzie na własnych obiektach oraz w hali i siłowni.
17 stycznia drużyna Wisły rozpocznie tygodniowe zgrupowanie w Cetniewie. Zespół będzie trenował i rozgrywał mecze kontrolne. 19 stycznia podopieczni trenera Kaczmarka spotkają się z podopiecznymi trenera Bobo Kaczmarka – Lechią Gdańsk, 23 stycznia z Polonią Warszawa, zaś 26 stycznia, przed powrotem do Płocka, z Gryfem Wejherowo.
Od 28 stycznia do 8 marca piłkarze będą trenować na własnych obiektach i rozgrywać kolejne mecze kontrolne. Już 30 stycznia dostaną szansę zaprezentowania się przed własnymi kibicami. Tego dnia na stadionie w Płocku ich rywalem będzie Tur Turek. 2 lutego również wystąpią przed płocką publicznością, a będą strzelać bramki Pogoni Siedlce.
Na 6 lutego był zaplanowany pojedynek z zespołem z ekstraklasy, ale rywal zrezygnował, a nasz klub dogadał się z MKS-em Kutno. Nie wiadomo jeszcze, czy mecz odbędzie się w Płocku, czy na boisku przeciwnika. Kolejne spotkanie ma zostać rozegrane 9 lutego w Bydgoszczy. Płocczanie powalczą z kolegami Wahana Gevorgyana, ekipą Zawiszy. Ostatni mecz wyjazdowy odbędzie się 13 lutego w Olsztynie, a rywalami Wisły będą piłkarze Stomilu.
Trzy ostatnie pojedynki kontrolne Wisła rozegra na swoim stadionie. 16 lutego rywalami płocczan będzie Pelikan Łowicz, 23 lutego Wda Świecie, a 2 marca Lech Rypin. 9 marca rozpoczną się rozgrywki ligowe, pierwszy przeciwnik Wisły w rundzie rewanżowej to Unia Tarnów.
Przypomnijmy, że w inauguracyjnym spotkaniu II ligi Wisła przegrała w Tarnowie 1:2, a jedyną bramkę dla płockiej ekipy, z rzutu karnego, strzelił Janusz Dziedzic. Po rundzie jesiennej Unia zajmuje IX miejsce w tabeli po zdobyciu 24 pkt.
Wisła Płock po rundzie jesiennej zajmuje II, premiowane awansem do I ligi, miejsce w tabeli. W 17 spotkaniach wywalczyła 33 pkt. i ma tylko 3 pkt. straty do lidera, Puszczy Niepołomice. Drużyna jest na najlepszej drodze do tego, by w następnym sezonie grać w I lidze, na co wszyscy kibice czekają z niecierpliwością.     Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości