Pojedynek 28. kolejki Ekstraklasy Jagiellonia - Wisła Płock w Białymstoku przyniósł tak samo dużo radości, jak i rozczarowania. Po bramce Cilliana Sheridana w 29. min i Dominika Furmana z rzutu karnego w 61. min, kiedy wydawało się, że Nafciarze wywalczyli trzy punkty. do głosu doszli gospodarze.
Najpierw Bartosz Bida strzelił gola kontaktowego w 67. min, a wyrównał w doliczonym czasie gry Jakov Pulijc i Wisła zamiast kompletu punktów wywiozła z Białegostoku tylko jeden.
Płocczanie co prawda awansowali na 11. miejsce w tabeli, ale mistrzowska ósemka raczej oddaliła się od Wisły. Za to Jagiellonia wróciła z dalekiej podróży. Zagrała słabo, oddała całkowicie inicjatywę podopiecznym Radosława Sobolewskiego, ale grała do końca i ostatecznie wywalczyła jeden punkt.
Relacja z meczu we wtorkowym wydaniu TP.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze