Reklama

Wisła Płock wraca 18 czerwca. Kończymy urlopy, zaczynamy okres przygotowawczy

Wielu kibiców ma jeszcze w pamięci wydarzenia ostatnich dni maja i początku czerwca, kiedy po dwóch sezonach spędzonych w 1. lidze Wisła Płock awansowała do Ekstraklasy. Znowu będzie przepięknie, znowu będzie normalnie, gdy Nafciarze będą biegać po murawie, walcząc o punkty z najlepszymi polskimi drużynami. Pierwszy mecz Wisły 19 lipca o godz. 17.30.

Każdy dzień przynosi nowe informacje z życia drużyn Ekstraklasy. Wiadomo już, jak zaplanować swoje własne urlopy, by obejrzeć na żywo przynajmniej te spotkania, które Wisła rozegra na ORLEN Stadionie.

Rozgrywki Ekstraklasy rozpoczną się w trzeci weekend lipca, a pierwszym przeciwnikiem płockiej drużyny będzie Korona Kielce. Właśnie do tego i kolejnych 17 pojedynków zaplanowanych na rok 2025 Wisła rozpoczyna przygotowania 18 czerwca.

Klub przygotował dla drużyny zgrupowanie w Wałbrzychu i pięć sparingów. Na środę, 18 czerwca zawodnicy mogą się spodziewać testów fizycznych. Po kilku dniach treningów na miejskich obiektach – w sobotę, 21 czerwca płocka Wisła zmierzy się w rozgrywanym w Legia Training Center meczu kontrolnym z Legią Warszawa.

Reklama

W poniedziałek, 23 czerwca Wisła wyjedzie na obóz do Wałbrzycha. W Hotelu Aqua Zdrój będzie stacjonować do 4 lipca, a w trakcie zgrupowania zmierzy się 25 czerwca z Chrobrym Głogów, 29 czerwca z Zagłębiem Lubin i na zakończenie, 4 lipca z Miedzią Legnica.

Po powrocie do Płocka drużynę czeka jeszcze sparing z Motorem Lublin w formule 4x30 minut na obiektach Hotelu BoniFaCio, a premierową kolejkę PKO Bank Polski Ekstraklasy 2025/2026 zaplanowano na weekend 19-20 lipca.

Pierwszym rywalem Wisły, jak wspomnieliśmy, będzie Korona Kielce. Wkrótce dowiemy się, jakie będą ceny biletów i karnetów na sezon 2025/26. Warto przygotować się na oglądanie meczów na żywo, bo, jak wiadomo, piłkarzom gra się najlepiej i najskuteczniej, kiedy trybuny są wypełnione do ostatniego miejsca. Trzeba udowodnić przeciwnikom rozbudowy stadionu, że nie mieli racji, bo taki obiekt na grę w Ekstraklasie bardzo się przyda.

Reklama

Dodajmy jeszcze w tym miejscu, że Wisła ma na początku sezonu zero punktów. Wspominamy o tym dlatego, że Lechia Gdańsk, choć rozgrywki się jeszcze nie zaczęły, ma już minus pięć punktów na koncie. Jest to efekt problemów finansowych klubu.

 

W jakim składzie zagramy?

Wiemy już, kiedy i gdzie będzie rozegrana pierwsza kolejka sezonu 2025/26, ale na razie nie znamy składu, w jakim będzie się przygotowywać drużyna. Zmiany będą na pewno, w końcu to już nie 1. liga, a Ekstraklasa.

Pierwszą osobą, która rozstała się z klubem tuż po awansie, 4 czerwca, był dyrektor sportowy Dariusz Sztylka. Umowa została rozwiązana za porozumieniem stron. Warto dodać, że już wcześniej było głośno o tym, że Sztylka chce Wisłę zamienić na Śląsk Wrocław.

Reklama

- Dziękuję całej społeczności Wisły Płock za zaufanie i dwa lata wspólnej, ciężkiej pracy, zwieńczonej wykonaniem celu, jakim był upragniony awans do Ekstraklasy. Przyszedłem do klubu w trudnym momencie, po spadku do I ligi i od pierwszego dnia zostałem ciepło przyjęty oraz obdarzony zaufaniem przez zarząd, kibiców oraz współpracowników. Zawsze z pełnym zaangażowaniem wykonywałem swoje obowiązki na rzecz klubu i cieszę się, że ich rezultatem jest powrót Wisły tam, gdzie jej miejsce. Jeszcze raz dziękuję, życzę powodzenia w nowym sezonie i mówię: Nafciarze, do zobaczenia – powiedział, odchodząc z klubu Dariusz Sztylka.

 

Reklama

Nowy dyrektor ma pojawić się wkrótce, być może będzie już znany, gdy „Tygodnik Płocki” dotrze do czytelników. Pracy będzie miał bardzo dużo.

Na klubowej liście jest siedmiu zawodników, którym z końcem miesiąca kończą się kontrakty. Zapewne w ciągu najbliższych dni, jeszcze przed rozpoczęciem okresu przygotowawczego, dowiemy się, że część z nich zostanie w Wiśle z nowymi umowami.

Na liście zawodników, którzy mają kontrakty do 30 czerwca, są: Bartek Gradecki, Marcus Sangre, Bojan Nastić, Jakub Szymański, Denis Bosnjak, Jakub Lejman, Krystian Pomorski oraz wypożyczony Miłosz Brzozowski.

Reklama

Znacznie dłuższa jest lista zawodników z ważnymi kontraktami, choć – jak wiadomo – nie wszyscy muszą reprezentować barwy płockiego klubu w następnym sezonie. Nie każdy będzie odpowiednio wysoko oceniony za swoje występy.

Teoretycznie pobyt w Wiśle mają zapewniony zawodnicy, którzy mają kontrakty ważne jeszcze przez rok. Lista jest bardzo ciekawa, a są to: Maciej Gostomski, Andrias Edmundsson, Nemanja Mijusković, Dominik Kun, Dani Pacheco, Kevin Custović, Dawid Barnowski, Jorge Jimenez, Iban Salvador, Piotr Krawczyk i Łukasz Sekulski.

Reklama

Przez najbliższe dwa lata, zgodnie z kontraktami, zawodnikami będą: Stanisław Pruszkowski, Gleb Kuchko, Amin Al-Hamawi i Bartosz Borowski. Do tego trzeba dodać zawodników, którzy wracają z wypożyczenia. Bardzo trudno będzie te puzzle ułożyć.

 

Czy sztab szkoleniowy zostanie?

Najprawdopodobniej trenerem zostanie Mariusz Misiura, który awansował z drużyną do Ekstraklasy. Co prawda na ostatniej konferencji prasowej stawiał kilka warunków, ale wszyscy mamy nadzieję, że to właśnie ten szkoleniowiec, zgodnie z kontraktem, będzie prowadził drużynę w sezonie 2025/26.

Reklama

Przed powrotem do Polski Misiura pracował w Chinach. Na wspomnianej konferencji podkreślił, że wrócił do Polski nie po to, żeby awansować z 2. ligi do pierwszej, co zrobił ze Zniczem Pruszków, ani nie po to, by z 1. ligi awansować do Ekstraklasy. Zapewnił, że chce wywalczyć tytuł Mistrza Polski i grać w europejskich pucharach.

- Wierzę, że ten klub ma wszystko, by to zrealizować – powiedział.

 

W walce o Ekstraklasę brali udział nie tylko zawodnicy i trener, ale i sztab szkoleniowy, który na ostatniej konferencji w całości zasiadł za stołem. Trener przedstawił każdego, wyjaśniając, jaką rolę pełnił w drużynie.

Reklama

Daniel Kokosiński, Krystian Skłodowski, Karol Cegłowski – to asystenci trenera, zadaniem Mariusza Liberdy było zajmowanie się bramkarzami, Zbigniew Dąbek był trenerem przygotowania motorycznego, a Bartłomiej Jabłoński – trenerem analitykiem.

Katarzyna Grzybowska, Jakub Niedomagała i Ewa Kubera to fizjoterapeuci, Krzysztof Mysera – masażysta, Piotr Soczewka – kierownik, a Magdalena Pawlak – kierownik ds. technicznych.

Czy w takim składzie będą współpracowali z trenerem w sezonie 2025/26? O tym przekonamy się wkrótce.

Reklama

 

Fot. Wisła Płock

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości