Nie da się ukryć, że ponad 9,5 tys. widzów obejrzało w piątkowy wieczór jedne z najlepszych meczów Wisły w tym roku.
Od pierwszej minuty spotkanie było niezwykle intensywne. Wisła narzuciła wysokie tempo, ale Lechia groźnie kontratakowała. Kluczowy moment nastąpił jednak w 30. minucie. Kyriakos Savvidis przejął piłkę w środkowej strefie boiska i ruszył w stronę bramki gości. Grek ośmieszył defensywę Lechii, dryblując między trzema rywalami, a następnie – ku zaskoczeniu wszystkich – uderzył precyzyjnie lewą nogą. Piłka wpadła do bramki wprawiając płocką publiczność w euforię.
Choć Lechia w drugiej połowie rzuciła wszystkie siły do ataku, defensywa „Nafciarzy” funkcjonowała jak szwajcarski zegarek. Wielkie brawa należą się Rafałowi Leszczyńskiemu. Golkiper Wisły dwoił się i troił między słupkami, notując kilka kluczowych interwencji. Dzięki jego pewności w bramce, Wisła po raz pierwszy w tym roku kalendarzowym zakończyła mecz z „czystym kontem”.
Następny mecz Wisła zagra w niedzielę o godz. 12.15, na wyjeździe z Bruk Bet Termalika Nieciecza
| Kategoria | Wisła Płock | Lechia Gdańsk |
|---|---|---|
| Wynik | 1 | 0 |
| Bramki | K. Savvidis (30') | - |
| Posiadanie piłki | 37% | 63% |
| Strzały celne | 3 | 4 |
| Strzały ogółem | 8 | 13 |
| Rzuty rożne | 4 | 8 |
| Żółte kartki | 1 (Pacheco) | 2 (Niarchos, Rodin) |
| Widzów | 9 521 |
Wisła Płock: Rafał Leszczyński – Marcus Haglind-Sangré, Bojan Mijušković, Marcin Kamiński – Filip Rogelj, Kyriakos Savvidis, Wiktor Nowak, Dani Pacheco (72' Kun), Thibault Lecoeuche (62' Gallape) – Łukasz Sekulski (83' Pomorski), Stipe Jurić (72' Niarchos).
Lechia Gdańsk: Arild Paulsen – Tomasz Wójtowicz, Maksym Dyachuk, Matej Rodin, Matúš Vojtko – Ivan Zhelizko, Rifet Kapić – Camilo Mena, Aleksandar Ćirković, Kacper Sezonienko – Tomáš Bobček.
Sędzia: Koki Nagamine (Japonia).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze