W ostatniej kolejce rundy zasadniczej Wisła Płocka pokonała na swoim stadionie Miedź Legnica i ostatecznie zakończyła sezon na 3. miejscu. Teraz przed płocką drużyną baraże. W czwartek półfinał, a jeśli zakończy się zgodnie z oczekiwaniami, to w niedzielę – finał. Stawką jest awans do Ekstraklasy.
Trener Mariusz Misiura zdecydował się na dość eksperymentalny skład w pierwszej połowie. To wyraźnie odbiło się na grze, bo przez ponad pół godziny, więcej sytuacji i stałych fragmentów, mieli goście.
Wynik otworzył w 43. min Krystian Pomorski, strzałem zza pola karnego. Ustalił rezultat pierwszej połowy, w piątej minucie doliczonego czasu – Dani Pacheco, pięknym strzałem, również zza pola karnego.
Po przerwie trener Misiura wpuścił na murawę Łukasza Sekulskiego i Jorge Jimeneza. Łukasz miał znakomitą sytuację w 47. min, wyszedł sam na sam, ale został zatrzymany przez rywala, a sędzia uznał, że wszystko odbyło się zgodnie z przepisami.
Potem długie minuty mecz był pod kontrolą Wisły, ale w 71. min, głową do siatki trafił Tomasz Walczak. Wcześniej goście stworzyli groźne sytuacje, ale skuteczniejszy był Bartek Gradecki. Wynikiem 2:1 mecz się zakończył.
W czwartek zapraszamy kibiców na ORLEN Stadion na półfinał baraży z Polonią Warszawa.
fot. Łukasz Betkowski / hello Drone
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze