Reklama

Wisła Płock–KSZO Ostrowiec 2:0 (1:0) - Nie pomógł misterny plan

28/11/2002 11:08
- Ten mecz miał podwójny smaczek – powiedział na konferencji prasowej trener Wisły Mieczysław Broniszewski – sportowy i prestiżowy. Po pierwsze drużyna po zwycięstwie znalazła się w górnej części tabeli, a po drugie sprawa dotyczyła rywalizacji między nami, przecież przez wiele lat, z trenerem Małowieskim współpracowaliśmy. Jestem pewien, ze ułożona misternie taktyka przez mojego kolegę sprawdzała się, ale tylko do pewnego momentu.Kibice przede wszystkim obserwowali, jak radzili sobie w barwach drużyny przeciwnej dwaj niegdyś płoccy piłkarze: Mirosław Budka i Jarosław Popiela. Trzeci, Wojtek Małocha siedział na trybunach, bo musiał pauzować za żółte kartki. Trudno się dziwić, ze obie drużyny bardzo chciały zwyciężyć, ale znacznie lepiej prezentowała się na murawie drużyna gospodarzy. Wyraźnie była lepiej poukładana, a w wielu przypadkach, górowała nad rywalami szybkością, mądrością i wykonywaniem założeń taktycznych. Niestety, jak to zwykle bywa, mijały minuty, a akcje, często groźne, kończyły się przed polem karnym. W 4 min. spotkania z 20 m rzut wolny wykonywał Popiela; posłał bardzo ładną piłkę, która poszybowała nad poprzeczką. W 9 min. Grzegorz Bonk, również z rzutu wolnego, podał wprost na głowę Grażvydasa Mikulenasa, ale ten z 5 m fatalnie spudłował. Zupełnie inaczej zachował się litewski napastnik w 15 min. Tym razem otrzymał piłkę od Raimondasa Vileniskisa, poczekał aż zareaguje bramkarz i strzelił prosto do siatki. Nie trzeba dodawać, że radość kibiców była ogromna. Bliski wpisania się na listę strzelców był Dariusz Romuzga, który zagrał bardzo dobre spotkanie. W 39 min. wykonywał z 30 m rzut wolny, a mocno strzelona piłka minimalnie minęła słupek. Po przerwie najbardziej na boisku widoczny był Wahan Gevorgyan, który nie tylko walczył o każdą piłkę, ale było widać, że bardzo chce zdobyć bramkę. Bliski tego był w 63 min. nie zdołał jednak strzelić, bo został sfaulowany przez Zbigniewa Kowalskiego. Sędzia bez wahania pokazał na jedenastkę, do wykonania której podszedł Ireneusz Jeleń. Ten młody piłkarz, dla którego był to pierwszy wykonywany rzut karny w ekstraklasie, strzelił zbyt lekko i prosto w bramkarza. Stało się to, co przed dwoma tygodniami kibice widzieli w wykonaniu Marcina Wasilewskiego. Wtedy jednak mecz zakończył się bezbramkowym remisem, teraz Wisła była bliska wygranej. Ale 1:0 to zbyt mało, zwłaszcza że z boiska zaczęło wiać nudą. Na szczęście w 72 min. kibice znów mieli powody do radości i znów oklaskiwali Mikulenasa, który otrzymał idealnie pod nogi piłkę od Dariusza Romuzgi i wpakował ją pod poprzeczkę. Do końca spotkania Wisła była stroną atakującą, ale nie zdołała podwyższyć wyniku, choć stwarzała liczne groźne sytuacje. Przeciwnicy nie mieli okazji zaprezentować swoich umiejętności. Podkreślił to po meczu trener KSZO Włodzimierz Małowiejski, który stwierdził, ze zwycięstwo Wisły było jak najbardziej zasłużone. – Był to mecz walki, obie drużyny mają głód punktów, ale Wisła dziś miała w swoich szeregach Mikulenasa, dlatego wygrała to spotkanie. Mecz nie był wielkim widowiskiem, ale obie drużyny były bardzo osłabione. W Wiśle zabrakło: Preiksaitisa, Jurkowskiego, Holca, Jakubowskiego i Podbrożnego, a w KSZO: Małochy, Krawca, Lasockiego i Unierzyckiego. W tej konfrontacji obu osłabionych zespołów, znacznie lepiej zaprezentowali się płocczanie. Wisła – KSZO 2:0 (1:0) Bramki: Mikulenas 15, 72 min. Wisła: Wyłupski – Romuzga, Wojnecki, Wasilewski, Janus, Gevorgyan, Łobodziński, Bonk, Vileniskis (79 Nazaruk), Jeleń (88 Vasilauskas), Mikulenas (88 Maćkiewicz). KSZO: Piątek – Siara (51 Żelazowski), Pietrasik (77 Bilski), Sokołowski, Zajączkowski, Kowalski, Kościuk, Budka, Cichoń, Popiela, Stokowiec. Sędziował: Piotr Święs ze Śląskiego ZPN Żółte kartki: Gevorgyan i Mikulenas oraz Siara Widzów ok. 6 tys. Wyniki 14 kolejki: Amica Wronki – Dospel Katowice 0:1, Polonia Warszawa – Odra Wodzisław 2:2, Garbarnia Jaworzno – Pogoń Szczecin 2:1, Lech Poznań – Górnik Zabrze 3:1, Zagłębie Lubin – Groclin Grodzisk 1:2, Ruch Chorzów – Legia Warszawa 1:0, Widzew Łódź – Wisła Kraków 2:4. Tabela po 14 kolejce: 1. Wisła K. 30 39-16 2. Dospel 29 19-8 3. Legia 27 23-13 4. Groclin 26 25-18 5. Odra 25 21-19 6. Górnik 19 23-18 7. Wisła P. 19 17-18 8. Amica 18 16-14 9. Ruch 17 13-21 10. Lech 16 14-15 11. Garbarnia 16 24-27 12. Polonia 16 18-25 13. KSZO 14 15-27 14. Zagłębie 13 16-16 15. Widzew 11 13-23 16. Pogoń 6 11-29 Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości