W 3. kolejce, w pierwszej rozegranej w tym sezonie na stadionie w Płocku, Wisła zremisowała z Lechią 1:1. Bramkę dla gości strzelił w 36 min głową Luis Fernandez, zaś wyrównał, tuż po wejściu na boisko w 46. min Krzysztof Janus
. Na to spotkanie, rozegrane na stadionie Wisły, kibice Wisły czekali aż 74 dni. Ostatni mecz w Płocku Wisła przegrała w poprzednim sezonie. W piątkowy wieczór na przeciwko siebie stanęły dwie drużyny, które jeszcze kilka tygodni wcześniej grały w ekstraklasie. Jak było? Kibice obejrzeli nawet niezłe widowisko, dużo akcji, dużo strzałów, dużo fauli, słowem sporo się działo. Wisła dominowała przez większą cześć starcia, choć momentami goście stwarzali bardzo groźne sytuacje. Przed meczem trener Marek Saganowski powiedział, że interesują go tylko trzy punkty. W pewnym sensie tak się stało. Niestety drużyna nie zdobyła kompletu punktów, a po trzecim w tym sezonie spotkaniu ma na koncie trzy punkty. Szczegóły spotkania we wtorkowym wydaniu Tygodnika Płockiego.
Jol.
Fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze