W półfinale forBET mazowieckiego Pucharu Polski Wisła II Płock pokonała na wyjeździe Mazovię Mińsk Mazowiecki 2:1 (0:0) i awansowała do wielkiego finału rozgrywek. Finałowy pojedynek zaplanowano na 12 czerwca, a podopieczni trenera Łukasza Nadolskiego zmierzą się z Pogonią Grodzisk Mazowiecki.
Od początku spotkania to drużyna trenera Nadolskiego starała się nadawać ton temu, co dzieje się na murawie, ale bardzo długo napotykała opór gospodarzy. Ci za to – schowani za podwójną gardą, z bardzo blisko grającymi liniami obrony i pomocy – skutecznie odpierali ataki lidera IV ligi mazowieckiej.
Nafciarzom brakowało odpowiedniego przyspieszenia akcji, a rywale liczyli, że uda im się zadać cios po wyjściu z kontratakiem. Dwie takie sytuacje miały miejsce w pierwszej odsłonie meczu, gdy Marcin Więckowski wybił piłkę zmierzającą do bramki, a Piotr Zieliński zatrzymał próbę Eryka Więdłochy. Przed przerwą najlepszą okazję dla płockiego zespołu zmarnował Jakub Witek.
Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. Wisła nadal była stroną przeważającą i dyktującą warunki. Na dodatek Nafciarze coraz śmielej poczynali sobie w ofensywie. Swoją szansę miał Bartosz Zynek, zablokowany został Dawid Zięba, aż w końcu w 61. min na listę strzelców wpisał się Bartosz Borowski. Młody napastnik w świetnym stylu wykończył rzut rożny.
Trzy minuty później Mazovia wykorzystała sytuację, gdy spore zamieszanie w płockich szeregach wywołało dośrodkowanie Wojciecha Trochima ze stałego fragmentu, po którym do siatki z powietrza trafił Miłosz Przybecki.
W 70. min szansę wyjście na prowadzenie miał Dawid Krzyżański, ale zabrakło mu celności przy główkowaniu. Za to w 87. min bezmyślnie zachował się Wojciech Wocial, który sfaulował Witka w polu karnym. Do jedenastki podszedł Aleksander Pawlak i mocnym uderzeniem od poprzeczki pokonał Mateusza Łysika. To wystarczyło do pokonania ekipy Alana Grabka.
Najważniejsze spotkanie w rozgrywkach pucharowych Nafciarze rozegrają 12 czerwca na stadionie Hutnika w Warszawie, gdzie zmierzą się z Pogonią Grodzisk Mazowiecki.
Fot. Wisła Płock
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze