Na św. Bartłomieja, patrona płockiej Fary, jest odpust, zawsze 24 sierpnia, w tym roku wyjątkowo dzień później, w niedzielę, 25 sierpnia św. Bartłomiej tym razem musiał ustąpić kilku młodym parom, które w sobotę ślubowały. Na uroczystą mszę, zakończoną procesją i pięknym koncertem przybyło dużo wiernych, jak i księży z sąsiednich parafii, między innymi z katedry, z Radziwia i od św. Jana.Nie zabrakło harcerzy, dziewczynek sypiących kwiatkami. Nad dziećmi opiekę sprawowały siostry pasjonistki. Były też siostry Faustynki. Ksiądz proboszcz Ryszard Dybiński powiedział, że parafia, że ziemia Farna, to święta ziemia, święta parafia, bo i św. Andrzej Bobola, bo siostra Faustyna, siostra J.J. Małacińska. Na koniec mszy bardzo uroczyście zabrzmiała pieśń "Błękitne rozwińcie sztandary". Po procesji, która odbyła się wokół Fary, we wczesnym letnim zmierzchu, ks. Wojciech zachwycił wszystkich słowem śpiewanym i mówionym. Śpiewał tak pięknie, że dumne i wyniosłe, białe i różowe mieczyki nie śmiały drgnąć, wydać westchnienia ni zapachu. Ołtarz, jak zwykle, tonął w morzu kwiatów. Farę przepełniały piękne dźwięki, piękne melodie i pieśni jak i słowa poezji Brandstattera. Ks. kanonik Dybiński zapraszał już na przyszły rok i zapowiedział, że w 24 sierpnia 2003 r. wystąpi Zespół Wojska Polskiego, zatem do zobaczenia za rok na odpuście z patronem Fary, św. Bartłomiejem. WG
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze