Płockie Zakłady Mięsne po raz kolejny w okresie świątecznym wsparły Specjalny Ośrodek Wychowawczy im. Matki Celiny Borzęckiej w Mocarzewie, prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Zmartwychwstania Pańskiego. Prezentami firma obdarowała także Dom Samotnej Matki w Białej, które prowadzą siostry ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Bożego. Zakłady Mięsne w Płocku od lat pomagają finansowo i rzeczowo instytucjom tzw. wyższej użyteczności publicznej, które funkcjonują na terenie Płocka i okolic. Również od lat wspierają wymienione na wstępie ośrodki. W okresie świat Bożego Narodzenia są to zazwyczaj dary rzeczowe, przeznaczone dla dzieci znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej i materialnej. Prowadzone przez siostry zakonne ośrodki otrzymały więc na świąteczny stół wybór wędlin, natomiast na rzecz akcji „Wigilijnego SOS” płockie Zakłady Mięsne przekazały aż 750 paczek. S. Bożena Wróbel ze Specjalnego Ośrodka Wychowawczego w Mocarzewie (w Szkole Podstawowej i Gimnazjum uczy się tu około 90 dzieci od 7 do 21 roku życia, z głębokim lub znacznym stopniem upośledzenia umysłowego) mówi, że oferowana pomoc miała istotne znaczenie, zwłaszcza dla dzieci, które nie wyjechały na święta do domu. To podopieczni, których rodzice już nie żyją, bądź są pozbawieni praw rodzicielskich: – Przedstawiciele Zakładów Mięsnych z Płocka odwiedzają nas kilka razy w roku, zawsze przed Bożym Narodzeniem, Wielkanocą, podczas majowego pikniku i Dnia Dziecka. Nasza współpraca układa się bardzo dobrze. Jesteśmy wdzięczni za oferowaną nam pomoc, ponieważ utrzymujemy się jedynie z dotacji na placówki niepubliczne, przyznawanych przez Starostwo Powiatowe w Gostyninie – wyjaśnia przełożona ośrodka w Mocarzewie. Wśród hojnych ofiarodawców wymienia także społeczność gminy Sanniki, na terenie której leży Mocarzewo. Kiedy w grudniu w ośrodku zorganizowano koncert kolęd dla podobnych placówek w regionie, jego organizację rzeczowo i finansowo wsparła gmina, miejscowe sklepy i organizacje: – To był spontaniczny zryw społeczeństwa – komentuje s. Bożena Wróbel. – Wystarczyło na nagrody dla dzieci i na paczki. Mocarzewo jest wdzięczne za każdą pomoc, finansową i rzeczową. To m.in. dzięki niej podopieczni ośrodka mogą przeżyć chwile radości po otrzymaniu prezentu czy skosztowaniu podarowanych smakołyków. (eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze