Reklama

Płock. Będzie wiadukt nad rondem Wojska Polskiego?

Podczas dzisiejszej (środa, 7 lutego) konferencji prasowej prezydent Płocka Andrzej Nowakowski poinformował o możliwości wybudowania wiaduktu nad rondem Wojska Polskiego. Realizacja tej inwestycji wiązałaby się z rozbudową płockiej obwodnicy – na odcinku pomiędzy ulicami Wyszogrodzką i Otolińską do dwóch jezdni.

Całe przedsięwzięcie jest związane z rozmowami, jakie płocki samorząd prowadzi z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad w związku z budową drogi szybkiego ruchu S10.

- Najkorzystniejszym rozwiązaniem dla Płocka jest przebieg trasy S10 w okolicach Goślic, czyli około 7 kilometrów od granic miasta – wyjaśniał dziś prezydent Andrzej Nowakowski
Andrzej NowakowskiAndrzej Nowakowski

 

GDDKiA stoi na stanowisku, że wyjazd z Płocka w kierunku S10 powinien być drogą dwujezdniową o dwóch pasach ruchu w każdym kierunku. Początkowo GDDKiA uważała, że w tym celu powinna zostać przebudowana ulica Bielska.

- Tam jednak nie ma miejsca. Poza tym droga krajowa nr 60 prowadziłaby przez centrum miasta – dodaje prezydent Andrzej Nowakowski.
Andrzej NowakowskiAndrzej Nowakowski

 

Stąd propozycja miasta, by przebudować część obwodnicy. Miałoby to być kilka elementów. Pierwszy to wiadukt nad rondem Wojska Polskiego. Pozwoliłoby na bezkolizyjne skierowanie ruchu tranzytowego z mostu Solidarności w kierunku ul. Otolińskiej. Następnie nietaniejąca ul. Mazowieckiego (od Wyszogrodzkiej do Otolińskiej) ma zostać rozbudowana do drogi dwujezdniowej. Nad ulicą Otolińską ma powstać kolejny wiadukt – pomiędzy istniejącymi rondami, przez który ruch tranzytowy zostanie wyprowadzony po nowym śladzie drogi krajowej nr 60 w stronę planowanej S10. Kolejnym elementem będzie wybudowanie nowego ronda na trasie Bartoszewskiego. Z niego również będzie możliwy dojazd w stronę S10. Przy okazji trasa Bartoszewskiego również zostanie poszerzona na pewnym fragmencie (od ul. Otolińskiej do nowego ronda) do dwóch jezdni. Rozbudowa tej ulicy to także szansa, na rozwój terenów inwestycyjnych.

Reklama

W ten sposób ruch tranzytowy zostanie skierowany poza granice miasta. Poza tym płocczanie zyskają dwie drogi dojazdowe do trasy S10 – zarówno przez nowy przebieg krajowej 60, jak też przez ulicę Bielską.

Na miejską część inwestycji związanej z przebudową obwodnicy Płocka samorząd planuje pozyskać środki unijne. Na razie trudno jeszcze mówić o kosztach. Według prezydenta Andrzeja Nowakowskiego prace projektowe mogłyby potrwać około dwóch lat, kolejne dwa – trzy lata to prace budowlane. Jednak na trasę S10 przyjdzie nam poczekać jeszcze dłużej – prawdopodobnie około 10 lat.

Reklama

Więcej w najbliższym, papierowym wydaniu Tygodnika Płockiego.

 

Grafiki: Urząd Miasta Płocka

 

Miejsce zdarzenia mapa Płock
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Marek - niezalogowany 2024-02-08 10:40:39

    W związku z takimi planami w roku 2023 UMP posadził w obszarze planowanej inwestycji kilkaset drzew?! Pewnie znów coś nie zaskoczyło :))))

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wercia - niezalogowany 2024-02-09 17:07:54

    Tyle lat jesteś prezydentem i nic w tej sprawie nie zrobiłeś. Wiele osób tu straciło zdrowie a nawet może życie. Pisma, propozycje w sprawie ulepszeń rozwiązań drogowych odbijały się od ściany. Po prostu olewka. Nie chce się nikomu poprawić systemu bo trzeba się napracować. Nawet jeśliby to było prawie darmo. Szkoda gadać. Popatrzmy na wielomiesięczne remonty w mieście destabilizujące życie w mieście. Nikt już Ci nie wierzy, mam nadzieję że przegrasz wybory.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Płock - niezalogowany 2024-02-10 17:43:31

    Ale czarodziej obyś przegrał wybory

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości