Wędliniarskie smakołyki ze Staropolskiej Strzechy od lat zachwycają niepowtarzalnym smakiem. Ich tajemnica tkwi w najlepszych zwyczajach czerpanych z polskiej kuchni. A także w tym, że firma powstała z miłości do tradycji wędliniarskich, kultywowanych w rodzinie założycieli od pokoleń. Tu wszystkie wyroby wędliniarskie powstają z świeżego mięsa o najwyższej jakości, pochodzącego od lokalnych dostawców. Później, tak jak to bywało w dawnej tradycji, wyroby doprawiane są świeżym czosnkiem, pieprzem, majerankiem, zielem angielskim i solą. Następnie wędzone są w tradycyjnych wędzarniach, opalanych drewnem olchowym z dodatkiem jałowcowego igliwia. Tak przyrządzane wyroby tworzą całą gamę produktów spod Strzechy. W ofercie można znaleźć kiełbasy cienkie i grube, wędzonki, szynki, polędwice, balerony, a także kaszanki i salcesony.
Masarnia „Staropolska Strzecha” to firma, która przy produkcji wędlin czerpie z najlepszych zwyczajów polskiej kuchni. Jak mówi właściciel Mirosław Nadratowski, powstała z miłości do tradycji wędliniarskich, które w rodzinie założycieli kultywowane są od pokoleń. I opierają się o zbiory receptur wywodzących się z początku ubiegłego stulecia. To jest gwarancja tworzenia cały czas wyrobów o niepowtarzalnym smaku - prawdziwej wędliny, przywołującej na myśl beztroski czas dzieciństwa spędzonego na mazowieckiej wsi.

Szynka babci według rodzinnej receptury
W ofercie „Staropolskiej Strzechy” jest szeroka gama produktów spełniających oczekiwania najbardziej wymagających podniebień. Wyjątkowy smak i aromat wyrobów uzyskiwany jest w starannym procesie produkcji, który rozpoczyna się już od selekcji surowca. Wszystkie wyroby wędliniarskie powstają z świeżego mięsa o najwyższej jakości, pochodzącego od lokalnych dostawców. Nieustannie cieszą się uznaniem klientów, są nagradzane i wyróżnianie przez ekspertów z branży spożywczej podczas branżowych konkursów, targów. Wyróżnione przez ekspertów sierpeckie produkty powstają od kilkunastu lat. I trzeba dodać, że oceniane specjały zdobywają maksymalne noty, za smak, wygląd i stosunek jakości do ceny. – Receptura tak naprawdę pochodzi z mojego rodzinnego domu. Dlatego bazując na niej w prowadzonej wspólnie z żoną i synem firmie postanowiliśmy w smakach, nazwach i sposobach przygotowywania produktów powrócić do tradycyjnych receptur gwarantujących wyjątkowy smak – mówi Mirosław Nadratowski, właściciel firmy Staropolska Strzecha.
W ofercie firmy są zbiory receptur wywodzące się z początku ubiegłego stulecia, które zapewniają niepowtarzalny smak pamiętany z dzieciństwa. To wszystko, jak wyjaśnia właściciel firmy, zasługa całego starannego procesu produkcji począwszy od doboru doskonałej jakości produktów. – Nie jest to wyrób przemysłowy. Nasze wędliny są tworzone tak jak te przez naszych dziadków i rodziców. Na każdym etapie produkcji stawiamy na jakość i tradycję – zdradza tajniki powstawania wędlin ze Staropolskiej Strzechy jej właściciel.

Misją właścicieli jest nieustanne doskonalenie produktów „Staropolskiej Strzechy”. Aby zapewnić gwarancję jakości i bezpieczeństwa podczas każdego z etapów produkcji, właściciele wdrożyli System Jakości HACCP, podlegają również stałemu nadzorowi Inspekcji Weterynaryjnej. Ich działania zostały docenione przez Europejskie Centrum Jakości i Promocji, które przyznało Masarni certyfikat gwarancji tradycyjnego smaku oraz przez program „Doceń Polskie”, gdzie wyróżniono dwa produkty mianem „TOP PRODUKT”
Wyroby „Staropolskiej Strzechy” są cenione przez klientów. Dlatego chcą je mieć nie tylko podczas codziennej konsumpcji. Bardzo chętnie po szynki, kiełbasy, kaszanki, balerony sięgają podczas firmowych czy rodzinnych imprez, jak chociażby przyjęcia weselne. Rozmaite rodzaje wędlin skomponowane na wiejskim stole idealnie uzupełniają menu oraz zdobią biesiadną salę. Za każdym razem mięsne kompozycje przygotowywane są zgodnie z życzeniem klienta, tak aby spełnić jego wszelkie oczekiwania.
Pasja, zamiłowanie do jakości oraz starannie dobrane składniki sprawiają, że wszystkie produkty oferowane przez staropolską masarnię stają się hitami podczas lokalnych czy ogólnopolskich jarmarków i targów. Na specjalnym stoisku można nie tylko posmakować najlepszych mięsnych wyrobów będących wizytówką „Sierpeckiej Strzechy”. To zarazem piękne miejsce nawiązujące do historii i tradycji. Tworzy je stoisko ze 100-letnim wozem i kucharzem ubranym w szaty z początku XX wieku, dzięki czemu odwiedzający je klienci mogą nie tylko poznać smak tradycji, ale również ją zobaczyć. A utrzymujące się wciąż zainteresowanie pokazuje, że sygnowane własną marką rodzime produkty to gwarancja doskonałej jakości, w przystępnej cenie. I z drugiej strony gwarancja dbałości firmy o klientów, ich oczekiwania i promocję rodzimej kuchni.
rad
Fot. archiwum prywatne
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze