Reklama

Czy warto uczyć się muzyki?

06/12/2017 08:59
Z dr. Jarosławem Domagałą, pianistą, dyrektorem Szkoły Muzycznej I stopnia w Gąbinie rozmawia Lena Szatkowska

Dyrektor szkoły, nauczyciel fortepianu, akompaniator, kompozytor, autor książek i tekstów z zakresu muzyki i edukacji muzycznej. Imponująca ilość profesji. Która z nich jest najważniejsza?
Ważnym obszarem mojej pracy jest od wielu lat działalność pedagogiczna. Cieszę się, że udało mi się wychować w Państwowej Szkole Muzycznej I i II stopnia w Kutnie grupę profesjonalnych muzyków, którzy są znani i cenieni w kraju. Paweł Tomaszewski jest aktualnie profesorem klasy fortepianu na Wydziale Jazzowym Akademii Muzycznej w Katowicach. Wokalistka jazzowa Anna Stępniewska nagrywa płyty jako Anna Gadt i prowadzi zajęcia ze studentami w tej samej uczelni. Oboje posiadają stopień doktora sztuki muzycznej. Pianista i aranżer Adam Drzewiecki jest absolwentem Akademii Muzycznej w Katowicach, współpracuje z wieloma znanymi zespołami i wykonawcami. Ewa Sławińska-Dahlig jest cenionym polskim muzykologiem, specjalizuje się w tematyce chopinowskiej. Posiada stopień doktora nauk humanistycznych. Paweł Nodzak jest absolwentem i pracownikiem Akademii Muzycznej w Gdańsku, odbywa tam aktualnie studia doktoranckie. Kilkoro innych uczniów ukończyło wyższe szkoły muzyczne i prowadzi z sukcesami działalność artystyczną i pedagogiczną. Moi uczniowie uzyskali wiele nagród na konkursach ogólnopolskich i międzywojewódzkich, w wyższych szkołach muzycznych kończyli najczęściej dwie specjalizacje.

Nie każdy uczeń szkoły muzycznej wygra prestiżowy konkurs, który otworzy drzwi do kariery. Nawet nie każdy zostanie profesjonalnym muzykiem w orkiestrze. Kogo kształcicie? Wirtuozów czy kulturalnych konsumentów?
System szkolnictwa muzycznego w Polsce jest anachroniczny. Utworzony został rozporządzeniem Ministra Kultury i Sztuki w grudniu 1945 roku i od tamtej pory nie przeszedł większych modyfikacji. Nie przystaje do rzeczywistości XXI wieku. Głównym celem edukacji w tym systemie jest kształcenie profesjonalnych muzyków. Dzisiaj w większym stopniu powinniśmy natomiast kształcić świadomych odbiorców kultury. Istotnym celem kształcenia powinno być - moim zdaniem - wychowanie przez sztukę do sztuki, a szkoła artystyczna powinna być ważną instytucją upowszechniania kultury.
Wydaje się, że należy dziś w nowy sposób zdefiniować cele edukacji muzycznej i rozpocząć ogólnopolską dyskusję na ten temat. Wziąłem udział w pracach zespołu ekspertów i przygotowałem jeden z rozdziałów „Raportu o stanie szkolnictwa muzycznego I st. w Polsce”. Publikacja przygotowana na zlecenie Ministerstwa Kultury ukazuje sytuację szkolnictwa artystycznego i potrzebę zmian w tym zakresie.
Mam dużą satysfakcję, gdyż Szkoła Muzyczna I st. w Gąbinie kształci zarówno przyszłych profesjonalistów, czego potwierdzeniem jest bardzo duża liczba nagród i wyróżnień na konkursach muzycznych (ok. 60), jak i świadomych odbiorców kultury. W szkole odbywa się wiele interesujących koncertów z udziałem znanych artystów, sprzyja to poznawaniu muzyki i wychowaniu w kulturze.

Ogólna edukacja muzyczna w Polsce kończy się praktycznie w szkole podstawowej, a liczbę miejsc w szkołach muzycznych ograniczają dotacje. Jeśli nic się nie zmieni, niedługo filharmoniom i operom może zabraknąć melomanów.
Największy problem edukacji muzycznej to jej elitarność. W Polsce w szkołach artystycznych kształci się niespełna 1% dzieci i młodzieży. Olbrzymi wpływ edukacji muzycznej na rozwój dziecka dobrze rozumieją społeczeństwa zachodnie. Miałem możliwość poznania systemów kształcenia muzycznego w innych krajach. W Niemczech, Austrii, Norwegii, Czechach i Słowacji szkoły muzyczne można spotkać praktycznie w każdym miasteczku. Kształcą liczną grupę dzieci i młodzieży, w wybranych krajach umożliwiają również edukację dorosłym. W Polsce publicznych szkół muzycznych jest stosunkowo mało, placówki są niewielkie i mają zawężony krąg uczniów. To wszystko przekłada się na stan kultury muzycznej w naszym kraju. Żeby kształcić większą grupę uczniów, należałoby zmodyfikować model kształcenia.

Nie wszystkim rodzicom edukacja muzyczna wydaje się potrzebna. Wolą inwestować w naukę języka albo wysyłać dzieci na zajęcia z programowania. Czy warto uczyć się muzyki?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości