Reklama

Walczą z żywiołami i wspierają lokalna społeczność. Strażacy ze Starych Gałek

03/06/2022 11:16

Ochotnicy ze Starych Gałek (gm. Mała Wieś) już blisko 60 lat dbają o bezpieczeństwo mieszkańców swojej okolicy. Ich działania i zaangażowanie w służbę są godne podziwu. Dokładnie od 25 lat jednostka działa w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym. Strażacy ze Starych Gałek nie tylko gaszą pożary czy usuwają skutków wichur, ale także działają społecznie na rzecz społeczności lokalnej.

Jednostka w Starych Gałkach powstała w 1964 roku. Obecnie służy w niej 35 ochotników, w tym sześć kobiet. Wszyscy z nich są zawsze gotowi, by nieść pomoc tym, którzy tego potrzebują. Ochotnicy ze Starych Gałek są bardzo dobrze wyszkoleni. 13 z nich przeszło kurs podstawowy, który uprawnia ich do udziału w akcjach ratowniczo-gaśniczych. 10 przeszło szkolenie z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy, 13 ma uprawnienia do współpracy z LPR-em. W jednostce jest również pięciu kierowców pojazdów uprzywilejowanych, czterech ochotników ma kurs dowódcy. Sześciu członków OSP Stare Gałki posiada szkolenie wysokościowe, a jeden szkolenie motorowodne.
Równie ważny, co specjalistyczne szkolenia, jest oczywiście sprzęt. Bez niego trudno byłoby ratować ludzkie życie, zdrowie i mienie. Ochotnicy ze Starych Gałek mają do dyspozycji dwa auta. Pierwszy z nich to ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy marki Kamaz z 1984 r. Drugi to samochód lekki marki Ford Transit z 2001 r. Na wyposażaniu strażaków znajdują się także m.in. trzy torby medyczne, siedem radiostacji, system selektywnego alarmowania, pompy szlamowe, agregaty prądotwórcze, kamera termowizyjna, wentylatory oddymiające, lanca do gaszenia kominów czy nożyce i rozpieracze holmatro.
Do dyspozycji ochotników jest również sprzęt wysokościowy. Strażacy mają też umundurowanie nowego typu oraz cztery komplety specjalnych ubrań do usuwania zagrożeń ze strony owadów błonkoskrzydłych. Co ciekawe, w strażnicy w Starych Gałkach można również zobaczyć zabytkowy wóz konny, który został przystosowany do podczepiania pod traktor. W początkach działalności straży to właśnie on służył strażakom podczas ich pracy. Obecnie jest odrestaurowany i stanowi namacalny dowód bogatej historii jednostki ze Starych Gałek.
Choć strażacy najbardziej kojarzą się nam przede wszystkim z gaszeniem pożarów, obecnie ten rodzaj działalności stanowi jedynie część ich działań. W 2021 r. interweniowali 41 razy. – Poprzedni rok był dla nas obfity pod względem usuwania skutków wichur. Potężne nawałnice dały się nam wszystkim mocno we znaki. W 2021 r. wiele razy wyjeżdżaliśmy do tego typu akcji. Były to m.in. połamane drzewa blokujące drogi czy podtopienia. Oprócz tego ośmiokrotnie wyjeżdżaliśmy do pożarów. Mieliśmy również interwencje związane z wypadkami komunikacyjnymi – mówi prezes OSP Stare Gałki Tomasz Stawiarski. – W pierwszych miesiącach tego roku interweniowaliśmy już 11 razy. Podobnie jak w poprzednim roku do tej pory większość akcji stanowiło usuwanie skutków nawałnic – dodaje.

Więcej przeczytacie w aktualnym numerze Tygodnika Płockiego.

Reklama

(ek)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości