W piątek o godz. 11.00 w Wiedniu odbyło się losowanie par półfinałowych Ligi Europejskiej i ogłoszono miejsce rozegrania Final Four. Orlen Wisła 28 maja w pierwszym meczu powalczy o awans do finału z SL Benfica, zaś SC Magdeburg z RK Nexe. Turniej odbędzie się w Lizbonie.
„Losowanie odbyło się po mojej myśli i teraz nie pozostaje nam nic innego, jak wygrać z Benfiką i z Magdeburgiem spotkać się w finale” - powiedział tuż po losowaniu kapitan płockiej drużyny Michał Daszek.
Dzień wcześniej Michał Daszek powiedział. - Osobiście uważam, że Nexe będzie grało z Magdeburgiem, a my z Lizboną, ale to jest moje zdanie – stało się dokładnie tak jak przewidział. Najpierw wylosowano gospodarzy spotkań spotkań, były to: Orlen Wisła i SC Magdeburg, a potem dolosowano rywali, czyli Benfikę i Nexe.
O SC Magdeburg kibice wiedzą bardzo dużo, przede wszystkim, że drużyna przegrała z THW Kiel w finale Pucharu Niemiec, ale nadal walczy o Mistrzostwo Niemiec.
Pozostałe dwa zespoły w Final Four, są również bardzo mocne, prezentują różne style. - Tak jak powiedziałem przed losowaniem, właśnie lepiej będziemy mogli się przygotować pod zespół z Lizbony. Ich trenerem jest Jose Maria Rodriguez, a jak wiadomo, znamy podstawy hiszpańskiej piłki ręcznej, co pomoże nam w lepszym przygotowaniu. Więcej będziemy wiedzieli o tym przeciwniku, bo ich styl grania jest podobny do naszego - ocenił zespół Benfiki kapitan płockiej drużyny.
Najważniejsze, że Orlen Wisła i SC Magdeburg nie spotkają się w półfinale. - Przed rokiem w pierwszym meczu byliśmy blisko ich pokonania, przegraliśmy 29:30. Nie udało się, ale trochę tych sił zostawiliśmy na parkiecie i potem nie mieliśmy już argumentów na drugie spotkanie, w meczu o 3. miejsce z Rhein Neckar. Dlatego wiedziałem, że Magdeburg byłby najlepszy na finał i mam nadzieję, że to się spełni - dodał Daszek.
Więcej na temat losowania i przygotowań do ostatnich meczów w tym sezonie będzie można przeczytać w papierowym wydaniu Tygodnika Płockiego.
Jol.
D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze