Zapowiadana na połowę miesiąca premiera sztuki Hanocha Levina „Udręka życia” w reżyserii Karola Suszki została przełożona. Jak informuje dyrektor Marek Mokrowiecki, z powodu choroby aktorki teatr zagra ją w innym terminie. W repertuarze pozostają: „Lekkoduch”, „Damy i huzary”, a dla najmłodszej widowni muzyczna bajka „Kredki”. Do zespołu aktorskiego dołącza Paula Stępczyńska.
Czy tytułowa udręka życia musi spotkać każde małżeństwo? Tragikomedia na trzech aktorów opowiada o nieco znudzonych sobą małżonkach z długim stażem i czasami niełatwej sztuce bycia razem. - „Udrękę życia” dedykujemy zarówno tym, którzy w związkach małżeńskich przeżyli sporo lat, jak i wszystkim, których czekają kolejne rocznice pożycia, ale również tym, którzy mają w planach stanąć na ślubnym kobiercu… czyli praktycznie wszystkim! - zapowiadają artyści. W sztuce, którą przygotowuje reżyser Karol Suszka, zagrają Hanna Zientara-Mokrowiecka (Lewiwa), Marek Walczak (Jona Popoch) oraz Krzysztof Bień (Gunkel). Nowa data premiery na razie jest nieznana.
Kto nie miał jeszcze okazji obejrzeć „Lekkoducha” Jerzego Szaniawskiego w reż. Jana Tomaszewicza, zaległości nadrobi w drugiej połowie miesiąca. O prowincjonalnym miasteczku, którego spokój burzy pojawienie się tajemniczego Lekkoducha realizatorzy spektaklu opowiadają tekstem Szaniawskiego i piosenkami Andrzeja Ozgi. W roli tytułowej Aleksander Maciejczyk.
„Lekoduch” został zakwalifikowany do udziału w IX Konkursie Klasyka Żywa, który docenia starania współczesnych twórców polskiego teatru sięgających po sztuki rzadko wystawiane. Teatr zgłosił także scenografię i kostiumy Krzysztofa Małachowskiego z przedstawienia „Miarka za miarkę” (reż. Bogdan Kokotek) na kolejną edycję konkursu „Scena w budowie”, organizowanego przez Centrum Spotkania Kultur w Lublinie.
W listopadzie kilkakrotnie obejrzymy „Damy i huzary”, które przygotował Krzysztof Szuster. Główne role grają: Magdalena Tomaszewska (Pani Orgonowa), Barbara Misiun (Pani Dyndalska), Hanna Zientara-Mokrowiecka (Panna Aniela), Zofia (Maja Rybicka), Marek Walczak (Major), Krzysztof Bień (Rotmistrz), Jakub Matwiejczyk (Porucznik).
Młodych widzów teatr zaprasza na „Kredki” Władysława Igora Kowalskiego w reżyserii Tomasza Grochoczyńskiego. Autor opracowywał muzycznie wiele sztuk dla płockiego teatru, m.in. „Świętoszek”, „Ożenek”, „Śluby panieńskie”, „Szklana menażeria”, a niedawno – „W zielonej krainie Oz”. Do „Kredek” napisał siedem piosenek (aranżacje i nagranie Krzysztof Herdzin). Bohaterami opowieści są kredki, które marzą o dalekich podróżach i poznawaniu świata. Odwiedzą jego różne zakątki – od Afryki do Japonii. Spektakle odbędą się w dniach 3-9 listopada oraz 21 i 22 listopada.
Trwają próby do „Głosów” na podstawie tekstów Bohdana Urbankowskiego. Premierę przedstawienia w reżyserii Marka Mokrowieckiego zaplanowano 15 grudnia na Scenie Piekiełko. Stefan Friedmann przygotowuje farsę „Gdzie jest garnitur?” Raya Galtona i Johna Antrobusa, którą zobaczymy w sylwestrowy wieczór.
- W tej chwili kończymy dużą inwestycję, jaką jest nowa pracownia stolarska i chcemy ją czym prędzej uruchomić. Dodam także, że do zespołu płockiego teatru dołączyła Paula Stępczyńska, która wcześniej wystąpiła gościnnie w spektaklu „Broniewski”. Paula ukończyła Wydział Aktorski Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie - Filii we Wrocławiu – podsumowuje dyrektor Marek Mokrowiecki.
Lena Szatkowska
Fot. Waldemar Lawendowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze