Strażacy-ochotnicy to wyjątkowi ludzie. Ich rola w społecznościach lokalnych nie polega wyłącznie na zadaniach ratunkowych czy przeciwpożarowych. To ludzie, który integrują swoje społeczności lokalne oraz pobudzają ich rozwój. I dokładnie tak jest w Sobowie (gm. Brudzeń Duży). Członkowie tutejszej jednostki OSP to prawdziwi społecznicy, który dbają o to, aby ich miejscowość piękniała i oferowała mieszkańcom coś więcej niż dotychczas. Dzięki ich staraniom udało się już między innymi wyremontować strażnicę oraz założyć panele fotowoltaiczne. Już niebawem obok remizy powstanie również nowoczesny plac zabaw oraz siłownia zewnętrzna.
Jednostka ochotniczej straży pożarnej w Sobowie ma długą historię. W 2018 r. miejscowi strażacy świętowali jej 100-lecie. I to właśnie wydarzenie stało się motorem napędowym do zintensyfikowania działania straży. Jubileusz okazał się nowym otwarciem dla strażaków i całej lokalnej społeczności.
To właśnie w roku wyjątkowej rocznicy w strażackiej remizie pojawił się pierwszy w gminie Brudzeń Duży nowy bojowy wóz strażacki. Wydarzenie to miało niebagatelny wpływ na rozwój jednostki, zarówno na polu pożarniczym, jak również na froncie działalności społecznej. – To była dla nas przełomowa chwila. Wcześniej służył nam bardzo leciwy Żuk. Nie ma co ukrywać, że wyjazdy na akcje takim samochodem były trudne. To właśnie od nowego auta zaczęło się nasze nowe otwarcie, które zaowocowało nie tylko licznymi remontami czy działaniami na rzecz społeczności lokalnej, ale także m.in. powstaniem Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej – mówi skarbnik OSP Sobowo Michał Wrześniewski.
Więcej w Tygodniku Płockim.
(ek)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze