Mamy przed sobą jedyny okres w roku, kiedy owoców wszędzie jest pod dostatkiem. Skończyły się już truskawki, ale są jeszcze czereśnie, wiśnie, maliny, porzeczki, jagody, a niebawem pojawią się brzoskwinie, śliwki i agrest. Pora więc na przetwory.Każda szanująca się gospodyni domowa chce zamknąć w słojach choć trochę lata. Nawet jeśli nie zastawi nimi wszystkich półek w piwnicy, to jednak ma ambicje przetworzyć chociaż te owoce, które mąż i dzieci lubią najbardziej. Nie od dziś bowiem wiadomo, że dżem ze sklepu nigdy nie będzie smakował tak samo jak ten domowej roboty. A więc do dzieła.
Konfitury z wiśni przygotowujemy z: 1 kg dojrzałych owoców, 1 kg cukru (lub cukru żelującego, z tym że konfitur z jego dodatkiem używa się do deserów, lodów, ciast i dekoracji wypieków) i 1/3 litra wody. Owoce trzeba wydrylować. Do garnka wsypać cukier, zalać wodą, dokładnie rozmieszać, zagotować przez cały czas mieszając. Wsypać do syropu owoce i doprowadzić do wrzenia, gotować na słabym ogniu 15-20 minut, delikatnie mieszając. Podczas gotowania usuwać wytwarzającą się pianę, gotowanie powtórzyć 2-3 razy, aż owoce będą szkliste. Konfitury włożyć do czystych, wyparzonych słoików, zamknąć, przechowywać w chłodnym miejscu.
Do powideł śliwkowych potrzeba: 1 kg śliwek (najlepiej węgierek), 20 dag cukru i pół szklanki wody. Ze śliwek wyjąć pestki, owoce przekroić na pół, włożyć do szerokiego, płaskiego garnka, podlać wodą. Garnek postawić na kuchni lub wstawić do gorącego piekarnika, a kiedy owoce puszczą sok, przestawić na kuchnię. Rozgotować śliwki, cały czas mieszając. Smażyć tak długo, aż masa będzie gęsta. Do rozgotowanych śliwek wsypać cukier, wymieszać. Mieszając smażyć ok. 20 min. aż masa zacznie odstawać od ścianek naczynia. Garnek zestawić, przykryć i odstawić do następnego smażenia. Na drugi dzień ponownie smażyć, mieszając od czasu do czasu. Czynność tę powtórzyć jeszcze następnego dnia. Przez wszystkie 3 dni kontrolować, aby masa nie przywarła do dna. Gorące powidła wkładać do dokładnie umytych słoików, natychmiast zakręcić. Przechowywać w chłodnym i przewiewnym miejscu.
Zimą z pewnością z przyjemnością otworzymy również słoik z czereśniami w syropie: 1 kg czereśni (po wypestkowaniu), 50 dag cukru żelującego i zwykłego (proporcja 2: 1), cytryna, pół litra wody. Owoce lekko rozgnieść, skropić sokiem z cytryny, zasypać cukrem żelującym i zwykłym, mieszając doprowadzić do wrzenia, gotować 4 min. Zdjąć pianę, jeśli się wytworzyła. Czereśniami napełnić przygotowane wcześniej słoiki i od razu zamknąć.
W następnym numerze podamy przepisy na przetwory z innych owoców.
(eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze