W Polsce pojawili się oszuści, którzy podając się za pracowników Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego usiłują wmówić rolnikom, że trzeba zapłacić cokwartalną składkę u nich, „do ręki”. W regionie płockim na razie żaden rolników nie zgłaszał takiej sytuacji, ale ku przestrodze warto przypomnieć, gdzie płaci się składkę na ubezpieczenie społeczne. Irena Mrozek, wicedyrektor Oddziału Regionalnego KRUS w Płocku mówi, że póki co nikt nie zgłaszał przypadku rzekomych akwizytorów składki KRUS: – KRUS nie pobiera od nikogo pieniędzy do ręki, nasi pracownicy nie są do tego upoważnieni. Podczas szkoleń wciąż przypominamy rolnikom, że składkę mogą zapłacić tylko w banku lub na poczcie, na podstawie otrzymanego na adres domowy imiennego przekazu, na którym wyliczona jest jej wysokość. Oszustów jednak nigdy nie brakowało. Zdarza się raz na jakiś czas, że w regionie trafiają się osoby, które powołując się na KRUS, usiłują coś sprzedać. Kilka lat temu na przykład w okolicach Kutna akwizytorzy, którzy proponowali sprzedaż garnków, powoływali się właśnie na KRUS. Na razie więc rolnicy – płatnicy KRUS z okolic Płocka mogą spać spokojnie, ale gdyby i w ten region trafili oszuści, trzeba poinformować o tym policję i oczywiście KRUS. (eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze