Vistula. Dzień drugi. Rozśpiewane i roztańczone Podolszyce
Trwa w Płocku święto folkloru. Tym razem centrum zdarzeń związanych z Vistulą stał się Park Północny na Podolszycach. Na scenie mogliśmy oglądać prezentacje zespołów. Barwne stroje, skoczne układy choreograficzne, melodyjne piosenki ściągnęły spory tłum płocczan. Było co oglądać. Zespół ze Słowacji zaserwował porywający program. Egzotyką powiało podczas występu zespołu z Indonezji. To zupełnie inne oblicze folkloru od tego, do którego jesteśmy w Polsce przyzwyczajeni. Na scenie zaskakiwały zarówno stroje, jak i wyjątkowy taniec z maskami. Było też to, co znamy i lubimy, a to dzięki gospodarzom festiwalu. Mowa o perfekcyjnie przygotowanym do występu zespole „Wisła”.
Okazuje się, że folklor jest dziś tym rodzajem rozrywki, który przyciąga publikę. W Parku Północnym panowała iście piknikowa atmosfera. Wszystkie wystawione krzesła zostały zajęte. Ale było też gdzie stać czy podjechać rowerem, z czego skrzętnie wiele osób skorzystało. Na wysoką frekwencję wpłynęła również doskonała pogoda.
W czwartek zespoły, które przyjechały na tegoroczną Vistulę mają chwilę odpoczynku. Kolejne prezentacje przewidziane są w weekend. To m.in. sobotni koncert galowy w Amfiteatrze z udziałem zagranicznych zespołów, biorących udział w festiwalu, jak również „Dzieci Płocka”. Bilety w cenie 10 zł można kupować w Bileterii POKiS-u (ul. Tumska 9a). Będzie też okazja spotkać się bezpośrednio z członkami zespołów w niedzielę na Starówce, gdzie przewidziane jest uroczyste pożegnanie.
W piątek na Starym Mieście w ramach festiwalu odbędzie się koncert folkowy grupy „Tęgie chłopy”. Rozpocznie się również Jarmark Św. Bartłomieja.
Dodajmy, że „Vistula” obok atrakcji koncertowych dla płocczan to również okazja dla integracji zespołów biorących udział w festiwalu. Goście zakwaterowani są w ośrodku wypoczynkowym w Soczewce, mają jednak czas na zwiedzanie Płocka. Do ich dyspozycji oddano statek, którym mogą pływać po Wiśle. Chętnie odwiedzają również płockie muzea. Miasto stara się wszystkich jak najlepiej ugościć. Barier językowych nie ma. Wystarcza podstawowa znajomość języka angielskiego. Jest też chęć do wspólnej zabawy, zwłaszcza że w większości członkami zespołów są młodzi ludzie. Zaskakują płocczan swoją żywiołowością na scenie. Na pewno warto zobaczyć także pozostałe przygotowane w ramach festiwalu koncerty. Przypomnijmy, że 5. Vistula trwać będzie w Płocku do niedzieli.
BeeS
fot. Dariusz Ossowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze