W ubiegłym tygodniu w Domu Dartmstadt uroczyście podsumowano VII Edycję Samorządowego Konkursu Nastolatków „Ośmiu Wspaniałych”, promującego prospołeczne postawy i działania młodzieży na rzecz najbliższego otoczenia: rodziny, grupy rówieśników, parafii, osiedla.W tym roku wspaniałych było pięcioro. Wszyscy są uczniami płockich szkół średnich, dwoje mieszka poza Płockiem. Łączy ich jedno – są doskonałymi przedstawicielami „uniwersytetu życia” w swoich środowiskach. Historia konkursu sięga roku 1993 i warszawskiego Żoliborza. Jego pomysłodawczynią była ówczesna radna, a obecnie poseł na Sejm RP Joanna Fabisiak. Zgodnie z ideą konkursu, nawiązującą do kultowego filmu „Siedmiu wspaniałych”, najpierw dotyczył on siedmiu dzielnic Warszawy. Potrzeba chwili zadecydowała o tym, że włączono do niego nowo powstałą ósmą dzielnicę. Stąd nazwa konkursu – „Ośmiu Wspaniałych”: - Jest on protestem przeciwko nieprawdziwemu obrazowi młodzieży, kreowanemu przez media, upowszechniającemu jedynie negatywne wzorce zachowań młodzieży. Tymczasem większość młodzieży ma pozytywną projekcję własnego życia, głowę pełną marzeń i planów na przyszłość, a co najważniejsze ręce gotowe do niesienia pomocy – powiedział prowadzący uroczystość Cezary Dusio. Płockiej edycji konkursu od 1995 r. przyświeca myśl Marii Dąbrowskiej: „Gdziekolwiek się jest, jest się człowiekiem. Dźwiga się ze wszystkimi losy świata”. Od 1998 r. organizacją konkursu zajmuje się Stowarzyszenie „Elf”, które powstało z jego laureatów. W roku 2001 do konkursu nominowano 12 osób. Jury postanowiło przyznać tytuł „wspaniałego” pięciu osobom. Laureatami zostali: Kamila Bury – uczennica V LO w Płocku, Agnieszka Jankowska – III LO, Magdalena Wacławek – Zespół Szkół Zawodowych nr 6, Dariusz Więckowski – Zespół Szkół Budowlanych i Dariusz Zgorzalski – Zespół Szkół Zawodowych nr 2. Jurorzy zdecydowali się także przyznać jedno wyróżnienie – dla Liliany Plewińskiej, aktywnej uczestniczki zajęć w MDK w Płocku: potrafi słuchać ludzi i jest na nich otwarta, niezwykle wrażliwa na krzywdę drugiego człowieka. Ma wielkie serce i patrzy na świat oczyma wielkiego optymisty. Portrety laureatów przedstawiły osoby, które zostały przez nich samych wybrane. O Kamili – Bożena Ostrowska, opiekun Samorządu Szkolnego w V LO: - Kamila to osoba niepozornej postury, ale olbrzymia duchem i sercem. Tak jest postrzegana przez wszystkich w szkole. Angażuje się w prace w świetlicy, w Domu Małego Dziecka i wiele akcji charytatywnych. Życzyłabym sobie, żeby wszyscy młodzi ludzie byli tak wspaniali, jak Kamila. Swoje wolne chwile spędza w oratorium św. Dominika Savio przy płockiej „Stanisławówce”, gdzie wraz z innymi próbuje stworzyć dom dla dzieci i młodzieży z tzw. trudnych rodzin. Działa w kole PTTK. Chętnie pomaga innym. Nie marnuje czasu i życia. Zawsze można na nią liczyć. O Agnieszce opowiedziała Maria Młotkowska, bibliotekarz i nauczyciel w III LO: - Jest przewodniczącą Samorządu Szkolnego, wolontariuszką WOŚP, współpracuje z DPS w Goślicach, z przyjaciółmi wymalowała oddział dziecięcy w szpitalu na Winiarach (teraz malują chirurgię dziecięcą), organizuje w szkole Dzień Humanisty, otrzęsiny, zbiera pieniądze dla dzieci ze świetlicy środowiskowej na ul. Otolńskiej. Do Płocka dojeżdża z Leszczyna Księżego, gdzie często pomaga rodzicom przy pracy. Jest to po prostu wielki mały człowiek. Także życzliwa i gotowa do pomocy. Podejmowane przez nią inicjatywy służą szkole i rówieśnikom, chorym i potrzebującym. Widać ją wszędzie, a przecież twierdzi, że lubi się uczyć i znajduje na to dużo czasu. O Magdzie, uczennicy I klasy Technikum Zawodowego, słów kilka powiedziała Alicja Drok, jej wychowawczyni: - Jeśli na świecie rodzą się ludzie z tak wielkim sercem, to mają niewielką szansę przeżycia, konieczny jest przeszczep. Magda żyje z tak wielkim sercem. Urodziła się po to, aby swoje serce oddawać: współpracuje z dziećmi niepełnosprawnymi, nigdy nie odmawia pomocy, jest wzorową uczennicą, oddaje honorowo krew, a swoim pięknym uśmiechem obdarza wszystkich, którzy go potrzebują. Magda współpracuje ze Stowarzyszeniem Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym „Silni Razem”, opiekuje się ludźmi niepełnosprawnymi i starszymi w ich mieszkaniach i DPS-ach. Jest wrażliwa i delikatna. Wielką radość sprawia jej poczucie bycia komuś potrzebnym. Najlepszą zapłatą za pracę charytatywną jest dla niej uśmiech drugiego człowieka. O Darku Więckowskim, uczniu Technikum Budowlanego, powiedziała Barbara Tukalska, opiekunka Samorządu Szkolnego: - Darek jest wiceprzewodniczącym szkolnego samorządu, a to, że został zauważony przez komisje konkursową „Ośmiu Wspaniałych” sprawiło, że stał się bardziej przebojowy, a tego mu właśnie brakowało. Darel spełnia się, gdy pracuje dla innych. Pomaga w Pogotowiu Opiekuńczym w Płocku. Jest wolontariuszem WOŚP, działa w szkolnym radiowęźle, zawsze gotowy do bezinteresownego działania. Efektywnie uczestniczy w zajęciach koła teatralnego przy parafii św. Krzyża w Płocku. Społecznik, budujący humanitarny wizerunek szkoły i środowiska, w którym przebywa. Sylwetkę Darka Zgorzalskiego przedstawiła Małgorzata Malicka, opiekun Samorządu Uczniowskiego: - Darek ma ogromne serce dla poszkodowanych przez los dzieci z Domu Dziecka w Płocku. Jest wspaniałą osobowością w szkole, gdzie pełni funkcję przewodniczącego Samorządu Uczniowskiego, jak i poza nią. W ubiegłym tygodniu na jednej z ulic ratował życie człowiekowi, a potem interesował się jego losem. Aktywnie też organizuje pomoc dla dzieci z Pogotowia Opiekuńczego. Pomógł zorganizować dla nich pracownię komputerową. Działa społecznie w swojej rodzinnej miejscowości, położonej 35 km od Płocka. Działa na rzecz parafii i Związku Emerytów i Rencistów. W przyszłości chciałby stworzyć organizację, która pomagałaby młodzieży ciekawie przeżyć wspaniałe lata młodości. Wszystkich płockich „wspaniałych” określić można krótko: są skuteczni. I nie żyją wyłącznie dla siebie. W nagrodę pojadą na 2 tygodnie do Chorwacji. (eg) Fot. D. Ossowski Na zdjęciu: Płoccy „wspaniali”
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze