Reklama

Victoria przy tenisowym stole

19/05/2015 08:39
UKS Victoria Repro Płock miała ogromną szansę na awans do I ligi – wystarczyło wygrać z Returnem Piaseczno 6:4. Niestety tego zadania nie udało się zrealizować. Podopieczni Janusza Roznera zremisowali 5:5 i teraz czeka ich walka o III miejsce w II lidze.
Tenis stołowy to jedna z dyscyplin, o których słyszymy niewiele, ale ma ona swoich zwolenników. W klubach grają setki młodych ludzi, a do mistrzostw Polski trzeba przejść wielostopniowe eliminacje. Wystarczy przyjść na mecz, by zobaczyć, jak wielkie są tam emocje.
Nie zabrakło ich podczas pojedynku o awans do I ligi. Wynikiem 3:0 zakończyły się tylko dwa pojedynki, natomiast pozostałe były pełne zwrotów akcji – najpierw prowadzenia, potem przegrywania, a przede wszystkim długich wymian piłek, czyli tego, co kibice lubią najbardziej.
Kibice tenisa stołowego mogą być świadkami kolejnego, niezwykle emocjonującego spotkania, którego stawką będzie III miejsce w II lidze mężczyzn. W niedzielę 24 maja o godz. 11.00, w sali MZOS przy Pl. Dąbrowskiego, Victoria Repro gościć będzie drużynę z Lidzbarka Warmińskiego.
Wracając do meczu o awans, trzeba koniecznie napisać o jego przebiegu. Spotkanie rozpoczęło się pojedynkami Dimitrija Fareitarau z Maciejem Karmolińskim (płocczanin wygrał 3:1) oraz Andrzeja Wawrzyniaka z Xu Kai. W meczu na drugim stole płocczanin prowadził już 2:0 (13:11, 11:8), niestety trzy kolejne sety wygrał Chińczyk.
Swój pojedynek doskonale zaczął Bogusław Cylwik, który walczył z Maciejem Chojnickim. Pokonał rywala 11:6, ale na tym jego możliwości się wyczerpały – trzy kolejne sety przegrał i odszedł zawiedziony od stołu. W tym samym czasie Robert Wojnarski rozgrywał trudny pojedynek z Robertem Najwerem. Najpierw wygrał 11:7, potem przegrał 10:12, i znów odżyły nadzieje, bo zwyciężył 11:7, by za chwilę oddać seta 7:11. Przy ogłuszającym dopingu wygrał ostatniego seta 11:7 i dzięki temu płocka ekipa po czterech pojedynkach wyszła na remis 2:2.
Remis był także po grach deblowych. Przegrali 1:3 (6:11, 11:7, 9:11, 3:11) Fareitarau i Cylwik z Chojnickim i Kai, zaś lepsi od rywali okazali się Wawrzyniak i Wojnarski (11:9, 12:10, 11:9).
I kiedy wydawało się, że mecz zakończy się po myśli Victorii Repro, płocczanie przegrali dwa pojedynki. Dima uległ Chojnickiemu 2:3, w takim samym stosunku Wawrzyniak przegrał z Najwerem. W ten sposób podopieczni Janusza Roznera pozbawili się awansu. Nie pomogły nawet dwa ostatnie zwycięstwa – Cylwika nad Karmolińskim (3:1) i Wojnarskiego nad Krzysztofem Bieńkiem (3:0).
Zapraszamy kibiców do sali przy Pl. Dąbrowskiego. Zawodnicy i trener obiecują, że emocji nie zabraknie. Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości