Reklama

Uważaj na adwokata w bramie. Nie wierz zakochanemu żołnierzowi!

11/08/2021 09:39

Córka spowodowała wypadek drogowy. Ucierpiała w nim kobieta, która w ciężkim stanie przewieziona została do szpitala. Potrzebna była kaucja w wysokości 120 tys. zł, by córka 75-latki nie trafiła do więzienia. Seniorka odebrała w zeszłą środę taki telefon od rzekomej policjantki. Dalibyście się nabrać na takie oszustwo?   

Żeby bardziej uwiarygodnić sytuację, oszuści posunęli się jeszcze dalej. - Fałszywa policjantka przekazała słuchawkę innej kobiecie, podającej się za córkę starszej kobiety. Zapłakana „córka" prosiła o pieniądze, które w jej imieniu niezwłocznie odbierze adwokat. Miał on w krótkim czasie czekać przed domem starszej kobiety – relacjonuje Krystyna Kowalska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku.
Seniorka miała jednak w domu jedynie 20 tys. zł. W tym momencie słuchawkę przejęła fałszywa policjantka – prosząc, aby kobieta pod żadnym pozorem nie rozłączała się i czekała z przygotowaną gotówką na dalsze wskazówki. Seniorka, z telefonem w ręku, wzięła wszystkie oszczędności i wyniosła je do bramy wjazdowej przed swoim domem, pod którym czekał już wysłany adwokat.
75-latka oddała oszczędności, a po powrocie do domu w słuchawce usłyszała pytanie funkcjonariuszki, czy adwokat już odszedł. Wtedy zorientowała się, że została oszukana. Za chwilę do domu wróciła córka z wnuczką. Okazało się, że nie było żadnego wypadku. Było już jednak za późno, by odzyskać pieniądze. Pozostał tylko telefon ze zgłoszeniem oszustwa na policję.
To nie jedyny taki przypadek w zeszłym tygodniu w Płocku. 


Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego .

Reklama

BeeS
fot. www.pixabay.com

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości