Reklama

Urodzinowy prezent

13/04/2005 14:53
To był wyjątkowy mecz pod wieloma względami. Przede wszystkim, w ciszy i skupieniu kibice oraz zawodnicy wysłuchali słów ks. Józefa Szczecińskiego, wspominających papieża Jana Pawła II. Dźwiękami „Barki”, oklaskami, a potem minutą ciszy, uczcili pamięć tego wielkiego Polaka.Ale to nie jedyna uroczystość. Stowarzyszanie przyjaciół Wisły Płock, z okazji 200 meczu drużyny w ekstraklasie, uhonorowało prezesa Krzysztofa Dmoszyńskiego okolicznościowym szalikiem. Chwilę później kwiaty otrzymał sobotni jubilat Ireneusz Jeleń, który w dniu spotkania kończył 24 lata. Wszyscy zastanawiali się, czy z tej okazji zrobi sobie prezent i strzeli gola.
Już początek spotkania przyniósł emocje i jak się okazało miał wpływ na dalszą część meczu. W 7 min. szarżującego na bramkę Wisły Kraków Ireneusza Jelenia zatrzymał, uderzając dodatkowo piłkę ręką Arkadiusz Głowacki. Za ten faul otrzymał żółtą kartkę.
W 10 min. pod płocką bramką było ogromne zamieszanie. Nawet wielokrotne oglądania powtórek nie dały przekonywującej odpowiedzi, czy Jakub Błaszczykowski strzelił gola, czy Jakub Wierzchowski wybił piłkę sprzed linii bramkowej. Sędziowie jednak nie zauważyli, by piłka znalazła się w bramce i krakowianie nadal mieli na sowim koncie zerowy dorobek.
Goście pamiętali doskonale mecz z ubiegłego roku, kiedy to płocczanie prowadzili 4: 1. Dlatego starali się atakować, pilnując swoje zaplecze. Szybko jednak okazało się, że po sytuacji w 10 min. z gospodarzy zeszło powietrze. Ograniczali się do wybijania piłki spod swojego pola karnego i patrzenia na popisy Macieja Żurawskiego oraz Tomasza Frankowskiego. W 16 min. Żurawski bardzo groźnie strzelał, ale Kuba Wierzchowski był na miejscu, a chwilę później Frankowski próbował zaskoczyć płockiego bramkarza. Jeszcze w 27 min. strzał Tomasza Kłosa z rzutu wolnego, chyba z 35 m, obronił Wierzchowski, ale nie zdołał wyjść zwycięsko z sytuacji w 36 min. Żurawski dostał podanie od Macieja Zieńczuka, ograł Mitara Pekovica, a potem Marcina Janusa, poczekał aż Wierzchowski wyjdzie z bramki i strzelił. Goście prowadzili 1: 0.
W 46 min. po raz drugi żółtą kartkę otrzymał Głowacki, tym razem za faul na Vahanie Gevorgyanie. To sprawiło, że musiał zejść z boiska. W przerwie meczu Żurawski wypowiadając się dla Canal + nazwał tę decyzję sędziego bandycką, choć z trybun widać było faul.
Po przerwie Janusa zmienił Dariusz Romuzga i na boisku widać było Wisłę Płock walczącą, a nie bojącą się bardziej utytułowanej imienniczki. W 56 min. Pekovic strzelał prosto w okienko z rzutu wolnego, ale Radosław Majdan jakimś cudem wybił piłkę. Za to w 56 min. cieszyli się płocczanie a Majdan musiał wyjmować piłkę z siatki. Po rzucie rożnym piłka spadła na pole karne dokładnie w tym miejscu, do którego dobiegł Jeleń. Krakowiacy zapomnieli, że płockiego napastnika nie wolno zostawiać samego, bo jest niezmiernie groźny. Jeleń wykorzystał maleńką chwilę nieuwagi i zdobył wyrównującą bramkę, robiąc sobie prezent urodzinowy.
W 78 min. na boisko wszedł za Mamie Jikię Paweł Sobczak. Wydawało się, że będzie chciał zdobyć gola, bowiem dzień wcześniej na świat przyszedł jego syn. Aż się prosiło o kołyskę dla, być może przyszłego piłkarza.
Do końca spotkania było jeszcze kilka groźnych sytuacji. Szansę na zdobycie gola miał między innymi Dariusz Romuzga, który próbował zaskoczyć Majdana mocnymi strzałami. Mecz jednak zakończył się remisem, z którego chyba do końca żadna z drużyn nie była zadowolona.
Wisła nadal jest wiosną niepokonana, a teraz czeka ją mecz Pucharu Polski. Nie trzeba chyba dodawać, że piłkarze mają nadzieję, iż znów na stadionie pojawi się około 8 tys. kibiców i będzie na co popatrzeć.
Wisła P.: Wierzchowski – Rachwał, Belada, Pekovic, Janus (46 Romuzga), Gevorgyan (89 Mierzejewski), Jikia (78 Sobczak), Gęsior, Colakovic, Vujovic, Jeleń.
Wisła K.: Majdan – Baszczyński, Kłos, Głowacki, Stolarczyk, Błaszczykowski (46 Mijailovic), Ekwueme, Sobolewski, Zieńczuk (78 Vidlicka), Żurawski (84 Brożek), Frankowski.
żółte kartki: Gęsior, Belada, Romuzga, Jikia oraz Głowacki
czerwona: Głowacki
widzów: ok. 8 tys.
Pozostałe wyniki: Odra Wodzisław – Górnik Łęczna 0: 5, Zagłębie Lubin – Górnik Zabrze 1: 1, Pogoń Szczecin – Groclin Grodzisk 1: 0, Amica Wronki – Lech Poznań 1: 0, GKS Katowice – Polonia Warszawa, Cracovia – Legia Warszawa 1: 0

Jola Marciniak

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości