Reklama

Urodzinowy happening dla Broniewskiego

18/12/2020 13:53

17 grudnia, w dzień urodzin Władysława Broniewskiego płoccy aktorzy spotykają się pod pomnikiem poety. Ten zwyczaj zapoczątkował dyrektor Teatru im. Jerzego Szaniawskiego, Marek Mokrowiecki i trwa już 23 lata. Z powodu pandemii happening miał w tym roku znacznie skromniejszą formę, ale „Kukułeczka” i inne wiersze poety zostały przypomniane, a najsłynniejszy płocki poeta – uczczony.

Wieczory poetyckie – happeningi poświęcone twórczości Broniewskiego przez wiele lat odbywały się  w Kawiarni Artystycznej „Chimera” (przy kinie „Przedwiośnie”) i „Czarnym kocie” na Starym Rynku. Potem przeniosły się pod pomnik. Oprócz aktorów i pracowników płockiego teatru, brali w nich udział goście – m.in. Jan Nowicki i Karol Suszka. Pod „Broniewskim” rozbrzmiewały wiersze urodzonego w Płocku poety z różnych okresów twórczości: od wczesnych wierszy legionowych, liryki jerozolimskiej aż do utworów poświęconych zmarłej tragicznie Ance. Nie brakowało strof o ukochanym mieście dzieciństwa. Broniewski wspominał: „Zawsze prowadzi człowieka jakiś genius loci. Poezja moja pochodzi z Płocka. Tu się urodziłem, tu w Płocku stoi dom, a przed nim dąb, który ma może 700 lat”.
W tym roku happening z powodu pandemicznych restrykcji miał znacznie krótszą formę. Poezję recytował Marek Mokrowiecki, a słynnej „Kukułeczki” w wykonaniu Piotra Bały słuchaliśmy z ziemi. Aktor tym razem na drzewo nie wszedł, a tekst powiedział w duecie z dyrektorem. Ale tradycji mimo trudnych warunków stało się zadość.
Przypomnijmy, że pomnik Władysława Broniewskiego dłuta Gustawa Zemły odsłonięto 25 czerwca 1972 roku. Do Płocka przyjechały władze, goście zagraniczni i artyści. Uroczystość rozpoczął I sekretarz WKW PZPR Kazimierz Rokoszewski: „Władysławowi Broniewskiemu, w rodzinnym mieście Płocku, odsłaniamy pomnik stworzony wizją artysty, talentem hutniczego trudu, a powstały z woli i wdzięczności ludzi rodzinnego Mazowsza, Śląska i Zagłębia, Warszawy i Łodzi, których pracowitość, patriotyzm i internacjonalizm uwiecznił i najpiękniej oddał w strofach swojej poezji”. Po nim głos zabrał  prof. Henryk Jabłoński, który opowiadał tak długo, że nawet pogoda nie wytrzymała. Przemówienie kończył w deszczu. W deszczu mokły też wspaniałe stroje tancerzy z „Mazowsza” i czarny fortepian, na którym zagrał Piotr Paleczny. Padało na poetów Jarosława Iwaszkiewicza, Ernesta Brylla i Stanisława Ryszarda Dobrowolskiego i aktorów Henryka Boukołowskiego, Józefa Nowaka, Karola Strasburgera.
Odsłonięcia pomnika dokonali: Henryk Jabłoński, Wanda Broniewska, Jarosław Iwaszkiewicz, tkaczka Stanisława Olszewska z Łodzi, Mazowszanka Maria Papierzyńska, górnik Michał Matys, robotnik z Warszawy Włodzimierz Ulidek, robotnik z Petrochemii Stanisław Szwed, harcerki Maria Kołodziejska i Elżbieta Staniak. Następnie publiczność usłyszała głos Broniewskiego z taśmy, recytującego poemat „Mazowsze”.
W 1950 roku, w 25. rocznicę wydania pierwszego tomu „Wiatraki” Broniewski otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Miasta Płocka.

(lesz)

Reklama

fot. Leszek Skierski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości