Reklama

Unijne pieniądze na gminne drogi

06/04/2011 08:02
Dobra wiadomość dla mieszkańców gminy Słubice. Odbudowa gminnych dróg uszkodzonych podczas ubiegłorocznej powodzi znalazła się na liście projektów kluczowych województwa mazowieckiego. To oznacza dofinansowanie ze środków unijnych. Z tego źródła gmina może liczyć na ponad 7 mln zł.
W wyniku ubiegłorocznej powodzi pod wodą znalazło się 11 miejscowości w gminie Słubice. Ucierpiało około 1400 mieszkańców, zalanych zostało blisko 4,2 tys. ha gospodarstw rolnych. Zniszczeniu uległy także drogi w Świniarach, Piotrkówku, Zycku Nowym, Juliszewie, Rybakach, Sadach i Nowym Wiączeminie.
Problemem są rozmyte nawierzchnie, zamulone pasy drogowe, zapadnięte i popękane płyty. Dodatkowo podczas akcji ratunkowych drogi były mocno eksploatowane przez ciężkie pojazdy.
W ramach projektu odbudowanych zostanie ponad 21 kilometrów dróg gminnych, które w razie zagrożenia powodzią umożliwią szybką ewakuację ludzi z terenów znajdujących się w bliskim sąsiedztwie Wisły. Prace prowadzone będą na drogach Nowosiadło – Juliszew Sady, Zyck Nowy – Piotrkówek, droga po starym wale, Piotrkówek do granic z gminą Iłowo, Świniary – Mostówka, Sady (koło byłego magazynu GS) – Juliszew, Wiączemin Nowy do drogi królewskiej, Zyck Nowy (od starej szkoły) – Juliszew.
Nawierzchnia dróg zostanie pokryta warstwą bitumiczną. Wyrównany zostanie także profil poprzeczny i podłużny. Oprócz tego warstwy wiążąca i ścieralna wykonane będą z betonu asfaltowego. Na drogach pojawią się przepusty oraz oznakowanie. – Ta inwestycja nie tylko poprawi jakość życia mieszkańców, ale przede wszystkim zwiększy ich poczucie bezpieczeństwa. Powódź była lekcją dla nas wszystkich. Dotknęła mieszkańców gmin nadwiślańskich, ale także samorządy lokalne, które z dnia na dzień stanęły przed koniecznością szukania środków na usuwanie zniszczeń. Środki unijne powinny być w tej sytuacji dużym wsparciem – stwierdził marszałek województwa Adam Struzik.
Całość inwestycji opiewa na kwotę blisko 8,5 mln zł. Na razie unijne dofinansowanie to niecałe 7,2 mln zł. Wójt Józef Walewski ma nadzieję, że reszta pieniędzy będzie pochodziła z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. – Prowadzimy rozmowy w tej sprawie – mówi. – Gdyby udało nam się zdobyć te pieniądze, gmina zapłaciłaby m.in. za dokumentację czy oznakowanie. To nie byłyby takie wielkie koszty. Jeśli nie dostaniemy tych pieniędzy, będziemy musieli wziąć kredyt.    GSZ
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości