Reklama

Tysiące turystów w skansenie

16/08/2016 13:19
Każda niedziela przyciąga do sierpeckiego Muzeum Wsi Mazowieckiej tłumy osób chcących odpocząć i zarazem poznać kawałek tradycji związanej z XIX-wieczną wsią mazowiecką. Z pewnością nie ma do tego lepszego miejsca i lepszej okazji. Tym razem prawie 4500 osób przyglądało się tradycyjnym pracom polowym podczas żniw.
O tym jak bogata tradycja towarzyszyła zbiorom zbóż można było dowiedzieć się podczas niedzieli „Żniwa w skansenie”. – Dziś ta tradycja pielęgnowana jest w niewielu miejscach. Jedno z nich to Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu. Niezwykłe jest to, że nasi turyści na muzealnych polach mogli poczuć się jak żniwiarze sprzed lat. Na skansenowskie żniwa przybyło ponad 4500 osób. Każda z nich miała szansę wziąć do ręki kosę i sierp, by skosić nieco zboża. Pomagali też w młóceniu z użyciem zabytkowej młockarni Warmianki. Dzieci natomiast brały udział w pokazach „Jak to ze zbożem było?”, podczas których pracowały cepami, odwiewały ziarno wialnią i mieliły je na mąkę na żarnach. Wraz z rodzicami starały się też wiązać snopy – mówił Jarosław Asztemborski z Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu.
Rodzinne zwiedzanie było okazją do poznawania tradycji, ale i wspaniałej zabawy. W jednej z zagród powstawał wieniec dożynkowy, który prócz kłosów zbóż, ozdobiony został ziołami i kwiatami polnymi. Prawdziwą gratkę dla młodych miłośników folkloru przygotował garncarz. Wraz z nim dzieci wykonywały na kole garncarskim prawdziwe cuda. W wiejskiej izbie szkolnej robiły natomiast ozdoby ze słomy i bibuły. W zagrodach chłopskich przygotowano prezentacje zajęć codziennych, m.in. kowalstwa, szewstwa, plecionkarstwa, rzeźby, wirowania śmietany i ubijania masła. Turyści smakowali ogórków kiszonych według tradycyjnej receptury. W każdej chałupie znaleźć można było coś ciekawego. U wiejskiej zielarki spróbować mogli chłodnego naparu z mięty i prawdziwej kawy zbożowej, niezastąpionej podczas upałów. Wyjątkowym momentem podczas wydarzenia była uroczysta msza święta odprawiona w intencji żniwiarzy i obfitych plonów. Tuż przed rozpoczęciem liturgii dla wiernych wystąpił zespół Miriam z Ciechomic. Bardzo interesująco przedstawiała się też część artystyczna imprezy. We dworze ziemiańskim przez cały dzień odbywały się koncert fortepianowy w wykonaniu absolwenta Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia w Sierpcu, Radosława Żuchińskiego. Muzyk zagrał najpiękniejsze utwory muzyki filmowej i klasycznej. Na scenie amfiteatru Zespół Kurpiowski „Pod Borem” zaśpiewał najpiękniejsze pieśni z Kurpi, prezentując żniwne widowisko obrzędowe. Zespół Tańca Ludowego „Kasztelanka” z Sierpca wystąpił natomiast w repertuarze obejmującym tańce narodowe oraz pieśni i suity taneczne z różnych regionów Polski – od Kaszub po Beskid Żywiecki. Na polanie odbywał się kiermasz pieczywa, produktów regionalnych i rękodzieła. W ofercie wystawców znalazły się potrawy i napoje wykonane według dawnych przepisów i ręcznie wykonane ozdoby z naturalnych materiałów. – Taki krajobraz kieruje myśli ku jesieni i ostatniej już tegorocznej imprezie plenerowej w kalendarzu MWM. Odbywające się 4 września „Wykopki w skansenie” prezentują tradycje związane z pożegnaniem lata i przygotowaniami do zimy. Pokazy kopania ziemniaków, strzyżenia owiec, obróbki wełny, przygotowywania przetworów i występy zespołów ludowych, to tylko niektóre z niespodzianek, jakie czekają tego dnia na zwiedzających. Już teraz warto więc zarezerwować sobie czas, by dać porwać się urokowi dawnej wsi mazowieckiej – zaprasza do odwiedzenia w tym dniu MWM Jarosław Asztemborski. rad
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości