Reklama

Trzy miejsca na podium

10/05/2007 09:40
W Różanie jedenaścioro zawodników z regionu płockiego walczyło o miejsca na podium turnieju tenisa stołowego, w którym wystartowali najlepsi tenisiści z województwa mazowieckiego. Lidia Durmaj, Ola Lau i Rafał Bryk, stanęli na podium zawodów.
Pierwsza ze swojego sukcesu cieszyła się Lidia Durmaj, która pokonała w swoim ostatnim meczu Olę Lau. – Jestem uczennicą IV klasy Szkoły Podstawowej w Skrzeszewach, moim trenerem jest Ryszard Ciszewski. W tenisa gram od dwóch lat. Na pytanie, jak to się stało, że tak szybko zaczęła odnosić sukcesy, rezolutnie odpowiedziała: – To geny, mój tata też grał w tenisa, w Pacynie, był ósmy na Mazowszu.
Lidka twierdzi, że poszła w ślady taty i brata. – Sama chciałam iść na trening, spodobało mi się i już zostałam. Oczywiście mam zamiar grać dalej. Co prawda tenis zajmuje mi mnóstwo czasu, ale lubię trenować i wygrywać. W wolnym czasie gram z przyjaciółmi w piłkę nożną, lubię chodzić na basen i trzeci rok uczę się angielskiego, a latem jeżdżę konno. Stopnie też mam dobre w szkole, średnia 4,8. Moje najważniejsze sukcesy to zwycięstwa na trzech Wojewódzkich Turniejach Klasyfikacyjnych i na Mazowszu. Teraz także w tym turnieju.
W najmłodszej kategorii wiekowej, w której Lidia zajęła I miejsce, II pozycję wywalczyła Ola Lau, zawodniczka Nadwiślanina Płock, podopieczna trenera Grzegorza Lipczyńskiego.
Na II miejscu na podium zakończył także zawody Rafał Bryk w najstarszej kategorii wiekowej. – Niestety, przegrałem mecz o I miejsce z Janem Olkiem z Warszawy, to taki mój stały rywal. Raz z nim wygrywam, a raz przegrywam, spotykamy się często na zawodach.
Rafał jest zawodnikiem Nadwiślanina Płock i podopiecznym trenera Lipczyńskeigo. Jest uczniem III klasy Gimnazjum nr 8 w Płocku, a od września ma zamiar kontynuować naukę w Liceum Ogólnokształcącym im. Władysława Jagiełły. Oczywiście ma też zamiar dalej grać.
- Przegrałem, bo zacząłem myśleć dopiero w trzecim secie, kiedy dwa już przegrałem – mówił. – Zastosowałem złą taktykę na rywala i dlatego musiałem zadowolić się II miejscem. Ale to i tak duży sukces, bardzo się cieszę z miejsca na podium.
Zadowolony z wyników był szef ekipy Grzegorz Bor. – Przed rokiem mieliśmy tylko jedno I miejsce, teraz możemy się cieszyć z trzech pozycji na podium. Niespodziankę sprawił Rafał, bardziej liczyliśmy na Sylwię Szelkowską, ale miała trochę pecha.
Bardzo zadowolony z przebiegu turnieju był red. Janusz Strzałkowski, twórca turnieju tenisa stołowego, który co roku stara się obserwować zmagania najlepszych. – Chciałbym przede wszystkim podziękować wszystkim, którzy starają się, by ta dyscyplina się rozwijała. Takich ludzi nam potrzeba. Bardzo się cieszę, że turniej jest rozgrywany nadal i są ludzie, którzy chcą go organizować.
Miejsca pozostałych zawodników z regionu płockiego: Ewelina Brygier z powodu kontuzji nie zagrała na swoim poziomie i zajęła miejsce IX – XII. Jej koleżanka z Olimpijczyka Jeżewo Magda Nadrowska była VII. Obie startowały w najstarszej grupie dziewczynek. Arek Joachimowicz startujący w gronie najmłodszych chłopców był VI, Mikołaj Krzewicki VII, a Arek Kalisz IX – XII. Jarosław Kozakiewicz wśród średnich chłopców zajął VII miejsce, a Karolina Komosińska, z powodu problemów z kręgosłupem nie wzięła udziału w turnieju. 
Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości