Przed tygodniem drużyna Wisły Płock od ćwiczeń rozciągających rozpoczęła zimowy okres przygotowawczy. Na pierwszym treningu zabrakło dwóch Nafciarzy – Ricardinho i Giorgiego Merebaszwilego, którzy dostali zgodę na pojawienie się dopiero na drugim treningu.
W pierwszym treningu uczestniczyli: bramkarze – Thomas Dähne, Jakub Wrąbel, Bartłomiej Żynel, obrońcy - Cezary Stefańczyk, Angel Garcia, Patryk Stępiński, Piotr Tomasik, Bartłomiej Sielewski, Alan Uryga, Damian Michalski, Jakub Rzeźniczak, Michał Marcjanik, Jarosław Fojut, pomocnicy - Dominik Furman, Damian Rasak, Mateusz Szwoch, Mikołaj Kwietniewski, Titas Milašius, Hubert Adamczyk, Maciej Ambrosiewicz, Suad Sahiti oraz napastnicy - Oskar Zawada, Grzegorz Kuświk, Karol Angielski, Olaf Nowak, Dawid Kocyła.
Krótki, 4-tygodniowy okres przygotowawczy piłkarze Wisły rozpoczęli badaniami wydolnościowymi. Pierwszy etap potrwa do 16 stycznia, czyli do dnia wyjazdu na 10-dniowe zgrupowanie do Turcji.
– Po badaniach przeszliśmy do głównego punktu przygotowań, czyli intensywnych treningów. Najpierw w Płocku, następnie w Turcji. Czeka nas również szereg ciekawych sparingów z wymagającymi przeciwnikami. Ostatnim testem przed wznowieniem rozgrywek będzie gra towarzyska z warszawską Legią – zdradza plany asystent trenera Radosława Sobolewskiego Sławomir Nazaruk.
Zadowoleni, że wreszcie zaczęli przygotowania, byli piłkarze.
– Urlop spędziłem w słonecznym Miami. Przyznam szczerze, że uwielbiam to miejsce i zawsze chętnie tam wracam. Moment odpoczynku dobiegł jednak końca. Teraz czas na treningi i przygotowania do ligi. Ja już palę się do gry, brakuje mi boiska. Plan jest prosty - trenujemy na maksa, gramy kilka ciężkich sparingów, a następnie z optymizmem wznawiamy rozgrywki – mówi stoper Wisły Kuba Rzeźniczak.
– Cieszę się, że mogłem trochę odpocząć, podładować baterie i odpowiednio nastawić się do dalszej części sezonu. Od środy i pierwszych zajęć rozpoczęliśmy intensywne przygotowania do pierwszego meczu po przerwie. Będziemy trenować w Płocku, ale wybierzemy się też na obóz do Turcji, zagramy kilka wymagających sparingów. Wszystko po to, by być jak najlepiej przygotowanym i w jak najlepszej formie. Mocno wierzę, że tak będzie – zapewnia obrońca Wisły Alan Uryga.
Na zgrupowanie do tureckiego Belek płocka ekipa poleci 16 stycznia. Podczas 10-dniowego obozu przygotowawczego w Turcji zespół rozegra trzy sparingi. Pierwszym przeciwnikiem zespołu będzie bułgarski Dunav Ruse, z którym Wisła zmierzy się 19 stycznia.
Na 22 stycznia zaplanowany został mecz kontrolny z mistrzem Słowacji Slovanem Bratysława, a trzy dni później, 25 stycznia podopieczni trenera Sobolewskiego zagrają z najlepszą drużyną Azerbejdżanu Karabachem Agdam, w którym do niedawna występował Jakub Rzeźniczak. Na koniec okresu przygotowawczego, 2 lutego Wisła spotka się z Legią Warszawa.
Zawodnicy będą przygotowywać się do rozgrywek Ekstraklasy w Płocku i Turcji. – Czasu do pierwszego meczu wcale nie jest tak dużo, więc możemy spodziewać się wysokiej intensywności treningów. Zwieńczeniem okresu treningowego będzie ciekawy sparing z Legią Warszawa, w którym trener Sobolewski będzie mógł sprawdzić formę swoich podopiecznych przed pierwszym meczem, zaplanowanym na 9 lutego z Pogonią Szczecin – zapowiedział wiceprezes Wisły Płock Tomasz Marzec.
Marzec nie chciał rozmawiać o ewentualnych wzmocnieniach zespołu przed drugą rundą rozgrywek. – Dotychczas dołączył do nas utalentowany Dawid Kocyła, kolejnych transferów możemy oczekiwać w najbliższym czasie. Oczywiście mamy szeroką kadrę, stąd nie należy spodziewać się wielkich roszad w składzie – twierdził dodał Tomasz Marzec.
Przypomnijmy, że na pierwszy mecz Ekstraklasy trzeba poczekać do 9 lutego, do godz. 12.30, kiedy to Wisła podejmie na swoim stadionie Pogoń Szczecin. Kolejne spotkania odbędą się: 15 lutego o godz. 15.00 z ŁKS Łódź, a 23 lutego o godz. 12.30 u siebie z Zagłębiem Lubin.
Jol.
fot. Wisła Płock
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze