Reklama

Trzej mistrzowie B.

28/09/2016 11:48
Publicysta „Tygodnika Powszechnego” ks. Andrzej Boniecki, dziennikarz sportowy i komentator Przemysław Babiarz oraz aktor Henryk Błażejczyk otrzymali tytuł Mistrza Mowy Polskiej. W głosowaniu powszechnym laureatką została Jadwiga Barańska. Uroczysta gala, na której uhonorowano zwycięzców odbyła się w Teatrze Dramatycznym im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku.
Nominowanymi w tegorocznej edycji byli: Przemysław Babiarz, Jadwiga Barańska, ks. Adam Boniecki, Elżbieta Dzikowska, Marian Dziędziel, dziennikarka radiowa Małgorzata Kownacka, dyrektor warszawskiego zoo dr Andrzej Kruszewicz, Artur Orzech, dziennikarz radiowy i telewizyjny Konrad Piasecki oraz aktor płockiej sceny Henryk Błażejczyk. Galę prowadził dziennikarz Programu I PR Paweł Sztompke. Rozpoczął chór Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca „Mazowsze”, który wykonał Herbatkę Jeremiego Przybory. Zanim głos oddano nominowanym, przeczytano listy: od prezydenta Andrzeja Dudy, marszałka Adama Struzika i prezydenta Płocka Andrzeja Nowakowskiego. List od prezydenta RP przeczytał Tadeusz Deszkiewicz, doradca ds. kultury i prezes Zarządu Polskiego Radia RDC. W imieniu włodarza miasta wystąpiła Joanna Banasiak, dyrektor Książnicy Płockiej.
Nominowani mieli okazję zaprezentować swoją biegłość językową w przeszło dwuminutowych prezentacjach. Jako pierwszy głos zabrał Przemysław Babiarz, który opowiedział o Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Meksyku w 1968 roku i pobiciu rekordu świata przez Amerykanina Boba Beamona w skoku w dal. Jego wyczyn opisano jako „skok w XXI wiek”, a pobił go dopiero Mike Powell, ale na mistrzostwach świata w Tokio w 1991 roku. Wzruszony ksiądz Adam Boniecki przypomniał słowa swoich mistrzów: Norwida, Tuwima, Słonimskiego, Białoszewskiego i księdza Pasierba. – Większość mojego życia związana jest z mową polską, czy jako autor, redaktor, czy ksiądz – mówił. – Są słowa złe, które niszczą, zabijają, dzielą i słowa dobre, które wypływają z miłości. Tym słowom chcę być wierny. Henryk Błażejczyk pięknie opowiedział o pracy spikera w radio, okraszając opowieść anegdotą o Grecie Garbo. Lekarz weterynarii i dyrektor ogrodu zoologicznego w Warszawie Andrzej Kruszewicz przypominał, że urodził się w czepku. – Na Podlasiu to oznacza szczęście w życiu – podkreślał. Żartował również, że lubi pisać o ptakach, bo to temat, który uskrzydla.
Jurorzy odczytali nazwiska zwycięzców, tytułując Mistrzem Mowy Polskiej aż trzech panów: ks. Adama Bonieckiego, Henryka Błażejczyka i Przemysława Babiarza. – Często bywałem drugi, to nie najgorsze miejsce – powiedział Przemysław Babiarz. – Był już w naszej historii taki władca, Mieszko II, niespecjalnie udało mu się panowanie. Z drugiej strony mieliśmy Jana Pawła II. Przypomniał anegdotę o sportowcu, który zawsze stawał drugi na podium. W końcu cały worek srebrnych medali zamienił na odważnik i rzucił się do rzeki. Gdy go znaleziono, skomentowano: „Popatrz, to już drugi w tym tygodniu”. – Kłaniam się wszystkim nominowanym – dodał. Henryk Błażejczyk odebrał nagrodę dla siebie i dyplom dla warszawskiej akademii teatralnej, której jest absolwentem.
Gdy głos zabrała Barbara Wachowicz, laureatka tytułu Mistrz Mowy Polskiej Vox Populi, skomplementowała Płock. Cytowała Władysława Broniewskiego i zachęcała do lektury wspaniale władających słowem autorów. – Czytajcie Mickiewicza i Sienkiewicza – apelowała. W tegorocznej edycji tytuł Mistrza Mowy Polskiej Vox Populi otrzymała aktorka Jadwiga Barańska, na stałe mieszkająca w Los Angeles, która pozdrowiła publiczność z ekranu. – Jestem aktorką, czuję słowa. Od doskonałości naszego słowa na scenie zależy wartość postaci scenicznej – mówiła.
Mistrzów Mowy Polskiej oklaskiwała licznie zgromadzona publiczność, wśród której byli także dotychczasowi laureaci tytułu. Kolejka ustawiła się po autograf i zdjęcie z Barbarą Krafftówną.
W kategorii Kuźni Mistrzów Mowy Polskiej zwyciężył Zespół Artystyczny Gawęda, a tytuł Kuźni Mistrzów Mowy Polskiej Vox Populi trafił do 58 Gimnazjum i VIII Liceum im. Króla Władysława IV w Warszawie. Nagrodę specjalną – Wawrzyn Mowy Polskiej przyznano Irenie Santor, a Złoty Laur Akademii Mistrzów Mowy Polskiej – profesorowi Franciszkowi Ziejce. (lesz)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości