Publicysta „Tygodnika Powszechnego” ks. Andrzej Boniecki, dziennikarz sportowy i komentator Przemysław Babiarz oraz aktor Henryk Błażejczyk otrzymali tytuł Mistrza Mowy Polskiej. W głosowaniu powszechnym laureatką została Jadwiga Barańska. Uroczysta gala, na której uhonorowano zwycięzców odbyła się w Teatrze Dramatycznym im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku.
Nominowanymi w tegorocznej edycji byli: Przemysław Babiarz, Jadwiga Barańska, ks. Adam Boniecki, Elżbieta Dzikowska, Marian Dziędziel, dziennikarka radiowa Małgorzata Kownacka, dyrektor warszawskiego zoo dr Andrzej Kruszewicz, Artur Orzech, dziennikarz radiowy i telewizyjny Konrad Piasecki oraz aktor płockiej sceny Henryk Błażejczyk. Galę prowadził dziennikarz Programu I PR Paweł Sztompke. Rozpoczął chór Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca „Mazowsze”, który wykonał Herbatkę Jeremiego Przybory. Zanim głos oddano nominowanym, przeczytano listy: od prezydenta Andrzeja Dudy, marszałka Adama Struzika i prezydenta Płocka Andrzeja Nowakowskiego. List od prezydenta RP przeczytał Tadeusz Deszkiewicz, doradca ds. kultury i prezes Zarządu Polskiego Radia RDC. W imieniu włodarza miasta wystąpiła Joanna Banasiak, dyrektor Książnicy Płockiej.
Nominowani mieli okazję zaprezentować swoją biegłość językową w przeszło dwuminutowych prezentacjach. Jako pierwszy głos zabrał Przemysław Babiarz, który opowiedział o Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Meksyku w 1968 roku i pobiciu rekordu świata przez Amerykanina Boba Beamona w skoku w dal. Jego wyczyn opisano jako „skok w XXI wiek”, a pobił go dopiero Mike Powell, ale na mistrzostwach świata w Tokio w 1991 roku. Wzruszony ksiądz Adam Boniecki przypomniał słowa swoich mistrzów: Norwida, Tuwima, Słonimskiego, Białoszewskiego i księdza Pasierba. – Większość mojego życia związana jest z mową polską, czy jako autor, redaktor, czy ksiądz – mówił. – Są słowa złe, które niszczą, zabijają, dzielą i słowa dobre, które wypływają z miłości. Tym słowom chcę być wierny. Henryk Błażejczyk pięknie opowiedział o pracy spikera w radio, okraszając opowieść anegdotą o Grecie Garbo. Lekarz weterynarii i dyrektor ogrodu zoologicznego w Warszawie Andrzej Kruszewicz przypominał, że urodził się w czepku. – Na Podlasiu to oznacza szczęście w życiu – podkreślał. Żartował również, że lubi pisać o ptakach, bo to temat, który uskrzydla.
Jurorzy odczytali nazwiska zwycięzców, tytułując Mistrzem Mowy Polskiej aż trzech panów: ks. Adama Bonieckiego, Henryka Błażejczyka i Przemysława Babiarza. – Często bywałem drugi, to nie najgorsze miejsce – powiedział Przemysław Babiarz. – Był już w naszej historii taki władca, Mieszko II, niespecjalnie udało mu się panowanie. Z drugiej strony mieliśmy Jana Pawła II. Przypomniał anegdotę o sportowcu, który zawsze stawał drugi na podium. W końcu cały worek srebrnych medali zamienił na odważnik i rzucił się do rzeki. Gdy go znaleziono, skomentowano: „Popatrz, to już drugi w tym tygodniu”. – Kłaniam się wszystkim nominowanym – dodał. Henryk Błażejczyk odebrał nagrodę dla siebie i dyplom dla warszawskiej akademii teatralnej, której jest absolwentem.
Gdy głos zabrała Barbara Wachowicz, laureatka tytułu Mistrz Mowy Polskiej Vox Populi, skomplementowała Płock. Cytowała Władysława Broniewskiego i zachęcała do lektury wspaniale władających słowem autorów. – Czytajcie Mickiewicza i Sienkiewicza – apelowała. W tegorocznej edycji tytuł Mistrza Mowy Polskiej Vox Populi otrzymała aktorka Jadwiga Barańska, na stałe mieszkająca w Los Angeles, która pozdrowiła publiczność z ekranu. – Jestem aktorką, czuję słowa. Od doskonałości naszego słowa na scenie zależy wartość postaci scenicznej – mówiła.
Mistrzów Mowy Polskiej oklaskiwała licznie zgromadzona publiczność, wśród której byli także dotychczasowi laureaci tytułu. Kolejka ustawiła się po autograf i zdjęcie z Barbarą Krafftówną.
W kategorii Kuźni Mistrzów Mowy Polskiej zwyciężył Zespół Artystyczny Gawęda, a tytuł Kuźni Mistrzów Mowy Polskiej Vox Populi trafił do 58 Gimnazjum i VIII Liceum im. Króla Władysława IV w Warszawie. Nagrodę specjalną – Wawrzyn Mowy Polskiej przyznano Irenie Santor, a Złoty Laur Akademii Mistrzów Mowy Polskiej – profesorowi Franciszkowi Ziejce. (lesz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze