Reklama

Trzeba wygrać z Lasko

09/02/2016 09:45
W sobotę o godz. 16.00 na parkiet Orlen Areny wybiegną dwie drużyny występujące w grupie A Ligi Mistrzów. Szósta ekipa, Orlen Wisła o kolejne punkty rozgrywek powalczy z siódmą – Celje Pivovarna Lasko. Po meczu sytuacja w tabeli przynajmniej na chwilę może się zmienić.
Przez najbliższych 21 dni płocka drużyna musi rozegrać 6 spotkań. Zawodników czeka maraton, a kibiców mnóstwo emocji. W tym czasie obok trzech meczów Superligi Orlen Wisła będzie rywalizować o punkty z zespołami startującymi w Lidze Mistrzów.
Drużynom z grupy A i B w fazie grupowej zostały do rozegrania po cztery kolejki. Przed płockim zespołem są spotkania: 13 lutego z Celje, 17 lutego wyjazdowe z THW Kiel, 27 lutego w Orlen Arenie rozgrywka z Paris Saint Germain, a 5 marca z MVM Veszprem.
Patrząc na pojedynki w tym etapie rozgrywek, można stwierdzić, że płocczanie nie mają zbyt wielkich szans, by powiększyć swój dorobek punktowy. Owszem, Słoweńcy są w zasięgu podopiecznych Manolo Cadenasa, ale pozostałe drużyny to raczej inna liga. Z drugiej jednak strony nie można zapomnieć o niespodziankach, które Orlen Wisła sprawiała, pokonując w swojej hali między innymi: FC Barcelonę, Flensburg Handewitt i Vardar. Tyle że to dawne czasy, a od tamtych spotkań minął niemal rok bez większych sukcesów. Płocczanie mogą awansować do dalszych rozgrywek, ale na etapie pierwszego meczu w fazie pucharowej najprawdopodobniej znów zakończą swoją karierę.
A chciałoby się powalczyć o coś więcej… Niestety szanse na to są minimalne. Bez względu na to, które miejsce Orlen Wisła zajmie w fazie grupowej, i tak w dalszych rozgrywkach trafi na jedną z europejskich potęg piłki ręcznej.
Jeśli płocczanie zajmą V miejsce, wtedy trafią na czwartą ekipę z grupy B, jeśli VI – wtedy w dalszych rozgrywkach przyjdzie im się zmierzyć z trzecią drużyną. A sytuacja w tabeli grupy B jest jeszcze ciekawsza niż w „naszej” grupie. Tam tylko Montpellier jest pewny zajęcia VI miejsca, bo na dziś ma 7 pkt. O wyższe pozycje gra toczyć się będzie do ostatniej kolejki.
W grupie B Barcelona ma 15 pkt, po 14: Vive i Rhein Necker Lowen, 13 – MOL Pick Szeged, a 12 – Vardar. Jak widać, tu wszystko może się zdarzyć, zwłaszcza że kielczanie mają doskonały układ gier, a przez to wielkie szanse na zwycięstwo w grupie. Na wyjeździe grają ze słabszymi rywalami (szwedzkim IKF Kristianstadt i francuskim Montpellier), a u siebie podejmować będą: Rhein Necker Lowen i Pick Szeged. Dla płockiej ekipy ma to znaczenie – w tej sytuacji mało prawdopodobne jest, by obie drużyny spotkały się w Last 16, gdyż Vive ma większe szanse na zajęcie miejsca wyższego niż III w grupie B.
W meczu z Celje pierwszym, ale na razie najważniejszym spotkaniu Ligi Mistrzów Orlen Wisła musi odnieść zwycięstwo. Tylko wtedy istnieje szansa, że jeszcze uda się zdobyć choćby punkt, by ostatecznie zakończyć rozgrywki na V pozycji i marzyć o awansie do ćwierćfinału rozgrywek.
Płocka drużyna w meczu z Celje zagra najprawdopodobniej w swoim najsilniejszym składzie i nie będzie zbyt zmęczona dwoma wyjazdowymi spotkaniami w rozgrywkach krajowych.
Do końca sezonu pozostały cztery miesiące grania. Na szali jest V miejsce w rozgrywkach Ligi Mistrzów, a być może, choć będzie to niezmiernie trudne, awans do ćwierćfinału. Łatwo nie będzie również w Superlidze. Do końca fazy zasadniczej rozgrywek pozostało sporo kolejek, a potem play-offy i, miejmy nadzieję, kolejna odsłona walki o prymat w polskiej lidze z Vive Tauron Kielce.
Zapowiadają się emocjonujące cztery miesiące. Jol.





Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości