Powoli ku końcowi zbliża się sezon rozgrywek piłki nożnej i ręcznej. Dla szczypiornistów ostatnimi meczami rozgrywanymi w kraju będą spotkania w Pucharze Polski, dla „kopaczy” – pojedynki o awans do Ekstraklasy. Płoccy kibice mają nadzieję, że w obu dyscyplinach uda się osiągnąć sukces.
Piłkarze nożni mają do rozegrania 4 kolejki ligowe. W niedzielę 15 maja spotkają się z Chrobrym Głogów. Mecz będzie transmitowany przez telewizję i jeśli przebiegnie po myśli trenera Marcina Kaczmarka, kibice rozpoczną świętowanie.
Apogeum radości przyjdzie pewnie na koniec meczu z Zawiszą Bydgoszcz, który zostanie rozegrany 21 maja na stadionie w Płocku. Wszystko wskazuje na to, że po 10 latach spełnią się marzenia sympatyków tej dyscypliny w Płocku – drużyna wróci do grona najlepszych krajowych ekip.
Mecz z Zawiszą zaplanowano na godz. 18.00. W tym samym czasie w Warszawie rozgrywany będzie również mecz półfinałowy Pucharu Polski między Orlen Wisłą i Górnikiem Zabrze. Faworytem pojedynku jest oczywiście płocki zespół, który następnego dnia powinien grać w finale z Vive Tauron Kielce.
Turniej Final Four będzie turniejem pożegnalnym dla kilku jego uczestników. Z zespołem Górnika Zabrze pożegna się Mariusz Jurasik, który 4 maja skończył 40 lat, co jest jednym z powodów zakończenia kariery zawodniczej. Płoccy kibice od wielu lat znają i kibicują Jurasikowi. Podczas prezentacji przed pojedynkami Orlen Wisły i Górnika to właśnie do niego kierowany był „zasłużony aplauz”. Przed sobotnim meczem zawodnik usłyszy płockich kibiców po raz ostatni.
Przed sobotnim wieczorem wielu kibiców będzie się zastanawiać, czy zostać w Płocku i oglądać mecz piłkarzy nożnych, czy też jechać do Warszawy na pożegnanie Jurasika i dopingować płocką drużynę. Bo trudno sobie wyobrazić, że Orlen Wisła nie wejdzie do finału i nie zagra o ostatnie do zdobycia w tym sezonie trofeum. Sobotni pojedynek będzie ważny dla Górnika Zabrze, płoccy kibice skupią się natomiast na meczu niedzielnym. Wraz z ostatnim gwizdkiem płocczanie pożegnają: trenera Manolo Cadenasa oraz Ivana Nikcevica i Angela Montoro. Marko Oneto i Bartosz Konitz prawdopodobnie nie będą obecni na Torwarze – obaj leczą kontuzje.
To będzie również ostatni mecz w tym sezonie. Po krótkich wakacjach piłkarze rozpoczną przygotowania do kolejnego spotkania. Przypomnijmy, że od 1 lipca trenerem drużyny będzie Piotr Przybecki, a na parkiecie zobaczymy kilku nowych zawodników. Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze