Reklama

Trudny początek, ale zakończenie udane. Orlen Wisła wygrywa u siebie 34:25 [ZDJĘCIA]

09/09/2022 20:22

Patrząc na skład obydwu drużyn można było się spodziewać szybkiej i pewnej wygranej. Tak się jednak nie stało. Dopiero w 20. min spotkania pierwszy raz zremisowali 10:10. na prowadzenie kibice musieli czekać do 22. min. Wtedy po rzucie karnym wykonanym przez Gonzalo Pereza na tablicy był wynik 12:11.

 

Po raz pierwszy w tym sezonie został rozegrany mecz ligowy w płockiej hali. Przeciwnikiem Orlen Wisły był Górnik Zabrze, który rozpoczął spotkanie od huraganowych ataków, powiększając swoją przewagę.

W 11. min goście prowadzili 9:4, a niektórzy zawodnicy z drużyny gospodarzy sprawiali wrażenie, jakby jeszcze nie weszli w meczu. Od tego wyniku, wreszcie obudzili się zawodnicy Orlen Wisły, którzy powoli zaczęli odrabia straty. W 20. min doprowadzili do remisu 10:10, a w 22. min, po raz pierwszy wyszli na prowadzenie 12:11. Od tego momentu rywale już nie istnieli.

Reklama

Warto dodać, że swoją pierwszą w barwach Orlen Wisły bramkę rzucił w 26. min Daniel Sarmiento, który wziął na siebie rozgrywanie piłki na środku boiska. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 17:13 i nie da się ukryć, że nikt w hali nie wierzył, że goście mogą wywieźć z Płocka choćby punkt.

Po przerwie na parkiet piłkarze wyszli mocno zdopingowani, w 34. min prowadzili już 20:13 i trener Górnika musiał poprosić o przerwę w grze. A potem wszystko szło już zgodnie z planem. Co prawda były przestoje, ale Orlen Wisła spokojnie wywalczyła zwycięstwo w drugim meczu ligowym w tym sezonie.

Reklama

Jol.

D. Ossowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości