Reklama

Trudny mecz

14/10/2004 17:28
O tym, że Wisła wygra z ŁKS-em w II rundzie Pucharu Polski, wiedzieli nawet najmłodsi kibice, ale mało kto się spodziewał, że przyjdzie im to z takim trudem.Płocki zespół doskonale rozpoczął spotkanie i po kilkunastu minutach mógł wysoko prowadzić. Niestety z kilku akcji, tylko jedna, indywidualna Arkadiusza Klimka, zakończyła się bramką. Potem próbowali pokonać Witolda Sabelę kolejni piłkarze, ale piłka lądowała obok bramki, rzadziej w rękach bramkarza gości.
Goście przede wszystkim się bronili i raczej zbyt często nie zapędzali się na połowę Wisły. Składną akcję rozpoczął dopiero w 45 min. Sławomir Kamiński, który wykonywał rzut rożny. Na polu karnym wykorzystał tę piłkę Paweł Golański i pokonał Jakuba Wierzchowskiego.
II połowa była podobna. Piłkarze Wisły bardzo chcieli pokonać bramkarza gości, ale jakimś cudem nie trafiali do bramki. Dopiero w 75 min. Dariusz Romuzga wykonywał rzut wolny, piłka zawirowała w powietrzu i spadła pod nogi Dariusza Gęsiora, który ostatnio jak nikt inny ma szczęście do takich piłek. Gęsior wykorzystał sytuację i uratował honor płockich zawodników, wygrywając mecz.
Wisła: Wierzchowski – Kazimierczak, Romuzga, Janus, Duda, Jikia (46 Ząbecki), Gevorgyan (78 Grudzień), Gęsior, Rachwał, Klimek, Sobczak (64 Studen).
ŁKS: Sabela – Barbosa (64 Dopierała), Golański, Gortowski (69 Bolimowski), Kamiński, Leszczyński, Niżnik, Nuckowski, Sierant (42 Białek), Smoliński, Szwajdych.
W grupie 5 Kujawiak Włocławek zremisował 1: 1 z Odrą Wodzisław i tabela tej grupy po dwóch rundach wygląda następująco:

1. Wisła 6 5-3
2. Odra 2 2-2
3. Kujawiak 1 3-4
4. ŁKS 1 2-3

Jol
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości