Kibice piłki ręcznej jeszcze muszą się uzbroić w cierpliwość. Emocje związane z zespołem piłki ręcznej rozpoczną się dopiero pod koniec sierpnia, kiedy to drużyna przebywać będzie w Danii, gdzie weźmie udział w rozgrywkach Hummel Cup. W turnieju wezmą udział drużyny ze Skandynawii, a swój udział zapowiedzieli także zawodnicy z Niemiec i być może z krajów Europy Wschodniej.Do 6 sierpnia zespół Wisły Płock „ładował akumulatory” na zgrupowaniu w Zakopanem. Tam też dotarła do ekipy wiadomość o losowaniu przeciwników w Lidze Mistrzów. Przyznać trzeba, że płocka drużyna nie ma szczęścia do losowania. Kiedy przed dwoma laty Wisła Płock startowała w tych rozgrywkach, trafiła na najsilniejszych przeciwników. Podobnie jest teraz. Choć w tej fazie rozgrywek nie ma już słabych zespołów, to wyraźnie widać, że grupa D, do której płocczanie zostali dolosowani, jest najsilniejsza.
Od 7 do 20 sierpnia drużyna trenować będzie na własnych obiektach, a 21 sierpnia wyjeżdża do Danii. Tam będzie przede wszystkim grać. Od 22 sierpnia, na każdy ranek zaplanowany został trening, a na godziny popołudniowe – mecz. Wisła spotka się z VIS Halstebro – piątą drużyną Danii, wicemistrzem tego kraju Skiern i beniaminkiem ligi – Viborgiem. Ostatni mecz kontrolny z nieznanym jeszcze przeciwnikiem płocczanie rozegrają we czwartek wieczorem, a od piątku już rozpoczyna się Międzynarodowy Turniej Hummel Cup w Alaborg z udziałem 16 drużyn.
W 2002 roku Wisła zwyciężyła w turnieju. W ubiegłym roku też była zaproszona do wzięcia udziału, ale tok przygotowań był zupełnie inny, i trener zrezygnował z wyjazdu. Teraz, rozegrane w Danii mecze są Wiśle bardzo potrzebne. Przecież 10 października rozpoczynają się rozgrywki Ligi Mistrzów i na wstępie Płock gościć będzie Portland San Antonio, drużynę z Hiszpanii. W końcu to wszystkim nam zależy, by płocczanie dobrze wypadli w pierwszym, a potem w kolejnych pojedynkach.
1 września cała ekipa wraca do Płocka i ostatnie 10 dni przed rozgrywkami ligowymi, spędzi na własnych obiektach. Najważniejsze, by zawodnicy nie złapali kontuzji. Jeśli będą zdrowi, to mają szansę przebrnąć przez bardzo trudny październik i początek listopada, kiedy to czeka ich gra w każdą środę i sobotę i na dodatek jeszcze setki kilometrów do przejechania. Będzie to na pewno dla drużyny Wisły Płock bardzo trudny sezon, ale przecież nikt nie obiecywał, że może być łatwo. Gra w Lidze Mistrzów, to prestiż i nie ma mowy, by nie włożyć w każdy mecz maksymalnie dużo siły i umiejętności.
Po raz pierwszy w tym sezonie, do płockiej hali, kibice przyjdą 11 września, na kiedy to zaplanowano mecz ligowy z MMTS Kwidzyn. Tydzień później, 18 września Wisła w Płocku spotka się z Olimpią Piekary Śląskie. Pierwszy mecz na wyjeździe podopieczni trenera Krzysztofa Kisiela rozegrają 25 września w Głogowie z Chrobrym. Czwarty wrześniowy mecz odbędzie się w hali Chemika, a przeciwnikiem płockiego zespołu będzie Zagłębie Lubin.
To będzie pierwszy z silniejszych przeciwników, pretendentów do medali w tym sezonie. 2 października Wisła pojedzie do Wrocławia na spotkanie ze Śląskiem, także bardzo trudnym rywalem, który nie zamierza opuścić czołówki krajowej i walczyć o medale.
Pojedynek ze Śląskiem rozpocznie maraton płockiej drużyny. Od tego momentu piłkarze nie będą mieć chwili wytchnienia.
6 października (środa) Wisła Płock – Miedź Legnica
9 października (sobota) Wisła – Portland San Antonio
13 października (środa) MOSiR Zabrze – Wisła
16 października (sobota) Celje Pivovarna Lasko – Wisła
20 października (środa) Wisła – AZS AWF Gdańsk
23 października (sobota) Crvena Zvezda Belgrad – Wisła
27 października (środa) VIVE Kielce – Wisła
30 października (sobota) Wisła – Celje Pivovarna Lasko
3 listopada (środa) Wisła – KS Piotrkowianin Kiper Piotrków
06 listopada (sobota) Portland San Antonio – Wisła
10 listopada (środa) Warszawianka – Wisła
13 listopada (sobota) Wisła – Crvena Zvezda Belgrad
Meczem 13 listopada Wisła zakończy fazę grupową Ligi Mistrzów i rozgrywki ligowe I rundy. Trudno oczekiwać po tak napiętym programie rozgrywek, że wszystkie mecze będą rozgrywane na najwyższych obrotach. Kiedyś zespół będzie musiał odpocząć. A takiego maratonu, 12 meczów w sześć tygodni, chyba jeszcze w historii polskiej piłki ręcznej nie było.
Runda rewanżowa rozgrywek sezonu 2004/2005 rozpocznie się 27 listopada i potrwa do 12 marca. Oczywiście kibicom marzyłby się awans do ćwierćfinałów Ligi Mistrzów, do rundy, której nie udało się osiągnąć żadnej polskiej drużynie w historii rozgrywek. Ligi Mistrzów. Jeśli to się uda, to płocki zespół znów będzie musiał przekładać spotkania ligowe, co oczywiście nie jest żadnym problemem. Mecze ćwierćfinałowe wyznaczono na 4 i 11 grudnia.
III rundę rozgrywek zaplanowano na czas od 19 marca do 16 kwietnia, a czwartą – od 23 kwietnia do 21 maja. Najprawdopodobniej 21 maja wręczane będą medale Mistrzowi Polski i mamy nadzieję, że tą drużyną będzie Wisła Płock. Ostatni termin tego sezonu, to 26 i 27 maja, kiedy to zespoły rozegrają finał Pucharu Polski.
Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze