fot. Grzegorz Szkopek Na lodowisku w Wyszynie odbył się niezwykły mecz hokejowy. Z hokejowych atrybutów prawdziwy był krążek. Łyżwy zastąpiły gumofilce, a kije każdy z zawodników zrobił sobie we własnym zakresie. Prawdziwie za to były emocje i walka, którym towarzyszyła świetna zabawa. Lodowisko powstało na działce za szkołą w Wyszynie. Działka jest gminna i wójt udostępnił ją lokalnej społeczności. Pomysł lodowiska to inicjatywa mieszkańców i sołtysa Ulaszewa-Ludwikowa Leszka Majczyny. I to właśnie mieszkańcy sołectwa w tzw. czynie społecznym przygotowali lodowisko. Najpierw musieli usunąć gęste krzaki, które porastały działkę, później usypali ziemne bandy wokół lodowiska. W przygotowaniu całego przedsięwzięcia swój niebagatelny udział mają strażacy z OSP w Wyszynie, którzy wylali lodowisko. – Trochę się baliśmy, bo pogoda płatała nam figle i zamiast lodu mieliśmy krę. Ale w końcu przyszły mrozy i tafla jest całkiem porządna – mówi Leszek Majczyna. Lodowisko, które ma wymiary 28 m na 18 m, od pierwszego dnia cieszy się dużym powodzeniem. A teraz gościło hokeistów. Dość specyficznych, bo wyposażonych w gumofilce zamiast łyżew. Także kije każdy robił sobie sam. Bramki wyznaczały po dwa pieńki. Nie było spalonych, zmian w locie i dwuminutowych kar. Była za to zacięta walka i emocje. Atmosfera udzieliła się licznie zgromadzonej publiczności, a zwłaszcza dzieciom, które gromkim „tato, tato” dopingowały swoich ojców walczących o krążek. Problem w tym, że nie było wiadomo, o którego tatę chodzi. Ale pojedynkowi, który wygrało Ludwikowo, towarzyszyła przede wszystkim świetna zabawa. – Chodziło nam o to, żeby oderwać mieszkańców od telewizora – mówi Leszek Majczyna. Bo mecz to jeden z punktów sołeckiego pikniku. Mimo trzaskającego mrozu był grill z kiełbaskami i ognisko. Zorganizowano konkurs dla wszystkich dzieci w celności posyłania krążka do bramki. Ostatecznie wszyscy trafili i każdy otrzymał drobną nagrodę. Leszek Majczyna dodaje, że po zimie chciałby, aby na miejscu lodowiska pojawiło się boisko do siatkówki plażowej. (gsz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze