Reklama

Transport ciężki niszczy drogi powiatowe. Starosta i wójtowie reagują

05/01/2022 14:55

Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu radni podjęli temat niszczenia dróg przez samochody ciężarowe. Chodziło o drogi łączące Goślice z Zagrobą i Bielsk ze Smolinem, gdzie od dłuższego już czasu przejeżdża nawet 240 ciężkich transportów dziennie. Ma to bardzo negatywny wpływ zarówno na stan dróg, jak również na bezpieczeństwo jej użytkowników. Problemem zajęli się starosta płocki, wójtowie gmin Bielsk i Staroźreby, radni oraz Zarząd Dróg Powiatowych.

Temat dróg wywołał sporą dyskusję podczas posiedzenia, bo choć tym razem poruszono go w odniesieniu do dróg na terenie gmin Bielsk i Staroźreby, to sam problem jest dużo szerszy. Ciężki transport, który w ostatnim czasie bardzo nasilił swoją intensywność na trasie Goślice-Zagroba oraz Bielsk-Smolino, ma związek z przewożeniem towaru ze żwirowni zlokalizowanych na terenie gminy Staroźreby. Temat podczas sesji poruszył radny Krzysztof Szumski, który podkreślał, że w tej kwestii trzeba znaleźć rozwiązanie, ponieważ powiat nie może godzić się na niszczenie swojego mienia. 
– Sprawa ta budzi dużo kontrowersji i myślę, że jeszcze nie raz będziemy na ten temat rozmawiać – mówił radny. Radny przekazał również stanowisko wójta gminy Staroźreby, który podkreślał, że nie godzi się na niszczenie zarówno dróg gminnych, jak i powiatowych.
W temacie wypowiedziała się wiceprzewodnicząca Magdalena Woja. – Spotkaliśmy się z przedsiębiorcą, który w głównej mierze przemieszcza się drogami powiatowymi zlokalizowanymi na terenie gminy Bielsk. Jest to dokładnie 12 kilometrów dróg. Nasze drogi w związku z tym nasilonym transportem są już zniszczone. Zaproponowaliśmy mu, aby wybrał trasę na terenie gminy Staroźreby, ponieważ oszacowaliśmy, że zniszczenia, jakie transport wywoła na terenie tej gminy będą o wiele mniejsze. W tej chwili jest to ok. 240 transportów dziennie, a może być jeszcze więcej, nawet 400 transportów dziennie. Te drogi już są zniszczone i jeżeli nie znajdziemy rozwiązania, to na pewno dojdzie do protestu mieszkańców. Problem jest i się nasila. Rozumiem stanowisko wójta gminy Staroźreby, ale tam jest to odcinek o długości 3 km i przedsiębiorca zobowiązał się do jego naprawy, a na terenie gminy Bielsk jest to 12 km i żaden przedsiębiorca nie wyremontuje nam takiego odcinka – mówiła.
Głos w sprawie zabrał również radny Bogdan Matczak: – Przysłuchuję się tej rozmowie i nasuwa się takie pytanie: kto zapłaci temu przedsiębiorcy odszkodowanie, jeżeli on nie dostarczy tego towaru na miejsce?

(ek)

Reklama

Fot. Eliza Kinalska


Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości