Bartek Kwolek urodził się w Płocku. Chodził tu do szkoły podstawowej, a potem do Gimnazjum nr 8. – Zaczynałem od piłki ręcznej, ale zasługą taty jest to, że zainteresowałem się tą dyscypliną. To on nauczył mnie podstaw siatkówki. W Płocku nie ma klubu, w którym mógłbym podnosić swoje umiejętności. Musiałem poszukać sobie klubu. Znalazłem szkołę w Łodzi, gdzie trenerzy postawili na mnie, a potem przeszedłem do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Spale. Teraz gram w zespole Jastrzębskiego Węgla – krótko opisał swoją karierę sportową 18-letni zawodnik.
Bartek, rocznik 1997, od września 2013 roku występuje z nr 14 w rozgrywkach I ligi w barwach Jastrzębskiego Węgla. Ma 193 cm wzrostu i waży 80 kg. Z notki wyczytaliśmy, że jego zasięg stojąc wynosi 252 cm, z wyskoku do ataku – 343 cm. Gra na pozycji przyjmującego. Od dwóch lat jest w reprezentacji Polski, prowadzonej przez Sebastiana Pawlika i Jacka Nawrockiego. Podczas zakończonych przed tygodniem mistrzostw Europy w kategorii do lat 19, wywalczył z kolegami złoty medal, pokonując w finale Włochy 3: 1. Dodatkowo Bartek został wybrany MVP turnieju w Turcji.
To jego pierwszy tak wielki sukces sportowy, ale jak zapewnia, nie ostatni. – Siatkówkę wybrałem za namową taty, który jest trenerem siatkówki w Volley Płock, ale sam chciałem realizować swoją pasję. Szybko zdecydowałem się wyjechać z Płocka i nie żałuję tej decyzji. Cieszę się, że trafiłem na trenerów, którzy we mnie uwierzyli. Ale siatkówka nie jest najważniejsza w moim życiu. Jak nie uda się zrobić kariery, to nie będę narzekał, bo mam już plany na przyszłość. Chcę studiować w Wyższej Oficerskiej Szkole Pożarniczej i zostać strażakiem – tłumaczy.
W miniony weekend Bartek walczył ze swoją drużyną w finałach mistrzostw Polski juniorów. Po powrocie obiecał wizytę w redakcji, by zdradzić, co trzeba zrobić, by odnieść sukces. Relację ze spotkania zamieścimy za tydzień na naszych łamach. Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze