Z kolędą na ustach, przy wsparciu połączonych orkiestr dętych OSP z Kutna i Góry św. Małgorzaty, ulicami Kutna przeszedł Orszak Trzech Króli.
Tuż po zakończonej w kościele św. Wawrzyńca mszy świętej jej uczestnicy wyruszyli, by złożyć symboliczne dary Świętej Rodzinie w stajence usytuowanej na placu J. Piłsudskiego. Inscenizacja była elementem ogólnopolskich ulicznych jasełek. Mieszkańcy mogli zobaczyć lokalne wcielenie legendarnych mędrców: Kacpra, Melchiora i Baltazara, a także okrutnego króla Heroda. Głównym pomysłodawcą kutnowskiego Orszaku, zorganizowanego po raz czwarty, był ksiądz prałat Stanisław Pisarek.
Zebrani wokół stajenki wysłuchali koncertu kolęd i pastorałek śpiewanych przez Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Kutnowskiej. Julia Feliniak zaśpiewała kolędę „Oj maluśki…”. Zaskoczeniem dla wszystkich była liczna grupa aniołów, które zgromadzonych wokół stajenki ludzi częstowały smacznymi piernikami. Pomimo chłodu dziesiątki młodych małżeństw przybyły tu ze swymi dziećmi, aby tak właśnie radować się w dniu Święta Objawienia Pańskiego. (zw)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze