Reklama

Tiago Rocha najlepszym strzelcem

12/04/2016 08:54
Piłkarze ręczni Orlen Wisły zakończyli rozgrywki Ligi Mistrzów na 1/8 finału. Nie udało się wywalczyć historycznego sukcesu, by dotrzeć do węższego grona najlepszych europejskich ekip. I choć złośliwi wyliczają, że płocka drużyna w tym sezonie wygrała tylko trzy spotkania, to dostarczyła wielu emocji i udowodniła, że miejsce w gronie najlepszych zespołów Starego Kontynentu, czyli w grupie A, wcale nie było na wyrost.
To trzeci sezon Orlen Wisły, która pod wodzą trenera Manolo Cadenasa z powodzeniem walczyła w gronie najlepszych europejskich drużyn. Od pierwszego w 2013 roku spektakularnego awansu do fazy grupowej, po zwycięstwie w meczu o dziką kartę z Montpellier HB, płocczanie co roku trafiali do grona najlepszych 16 zespołów.
Nie inaczej było w tym sezonie, ostatnim wspólnym z Cadenasem. Orlen Wisła zaczęła rozgrywki znakomicie, zremisowała z Veszprem, a po niezłym, niestety zakończonym porażką pojedynku w wyjazdowym meczu z Paris Saint Germain, pokonała Celje Pivovarna Lasko. Mało kto się wówczas spodziewał, że do zdobytych 3 pkt., po kolejnych 11 kolejkach, do swojego konta dopisze tylko 6 pkt. Na szczęście to wystarczyło, by zespół wszedł do fazy pucharowej, a niewiele brakowało, by awansował do ćwierćfinału.
W tym sezonie Orlen Wisła w Lidze Mistrzów rozegrała 16 meczów. Wszystkie dane statystyczne podajemy za oficjalną stroną klubową. Po 3 zwycięstwach, 3 remisach i 10 porażkach, drużyna zajęła VI miejsce w grupie A, mając 426 zdobytych bramek i 452 straconych. Średnio na mecz wychodzi po 27 zdobytych goli i 28 straconych. Najwięcej razy na listę strzelców wpisywali się: Tiago Rocha – 64 razy, Dmitry Żytnikow – 51, Valentin Ghionea – 47, Dan-Emil Racotea – 42 i Ivan Nikčević – 39. W 16 rozegranych spotkaniach zawodnicy dostali 58 2-minutowych kar oraz dwie czerwone kartki. Z 75 zasądzonych na korzyść Orlen Wisły rzutów karnych, do siatki trafiło 56, czyli 75 proc.
W Orlen Arenie w tym sezonie rozegranych zostało osiem meczów, które obejrzało 39717 widzów. Średnio na trybunach zasiadało 4964 kibiców. Najwięcej, bo aż 5467 osób obserwowało na żywo mecz 1. kolejki z Veszprem, najmniej – 4150 z mistrzem Turcji Besiktas JK.
Zawodnicy Orlen Wisły otrzymali wiele wyróżnień. Najwięcej, bo aż cztery nominacje otrzymali płocczanie w dwóch meczach 1/8 finału LM. Najbardziej niesamowitym i niespodziewanym było wyróżnienie Rodrigo Corralesa do TOP 5 najładniejszych bramek w drugim meczu, nominacja do najlepszej siódemki Dmitry Żytnikowa w tym samym pojedynku oraz aż dwie nominacje do TOP 5 najładniejszych bramek w pierwszym meczu dla: Adama Wiśniewskiego i Marko Tarabochii. Marko trafił także na listę najlepszej siódemki pierwszego meczu.
Za grę w 1. kolejce do najlepszej siódemki trafił Tiago Rocha. Dwukrotnie wyróżnione były gole Żytnikova, w 2. i 9. kolejce. Również w 9. kolejce nominowany był Corrales, tym razem w kategorii najlepsza obrona, który podobnie jak Marcin Wichary miał swoją piękną paradę w 13. kolejce. Za najładniejszą bramkę do TOP 5 trafił także w 14. kolejce Ivan Nikčević.
Tegoroczne rozgrywki powoli dobiegają do końca. W grze zostało najlepszych osiem zespołów, wśród nich Vive Tauron Kielce. Kibiców czekają zatem kolejne emocje. Na następny tydzień, od 20 do 24 kwietnia, zaplanowano pierwsze pojedynki 1/4 finału.
Dla płockiej drużyny przygoda się zakończyła. Teraz kibice będą czekać na decyzje EHF, czy w następnym sezonie Orlen Wisła ponownie trafi do grupy A lub B. Dotychczasowe osiągnięcia powinny być naszym atutem, a jak będzie, okaże się prawdopodobnie za 2,5 miesiąca. W ubiegłym roku Europejska Liga Piłki Ręcznej zdecydowała 20 czerwca, jakie drużyny znalazły się w Lidze Mistrzów z podziałem na grupy A i B oraz C i D. Tydzień później odbyło się losowanie. Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości